Banki zarabiają więcej na kobietach niż mężczyznach.
Banki zarabiają więcej na kobietach niż mężczyznach. Fot. Małgorzata Kujawka / Agencja Gazeta

Banki zarabiają dużo więcej na kobietach niż mężczyznach. Widać to po osobach korzystających z aplikacji Stach. Analiza przeprowadzona na ponad 500 tys. użytkowników aplikacji inwestycyjnej pokazuje, że to kobiety dokonują znacznie wyższych bankowych opłat niż mężczyźni.

REKLAMA
Kobiety korzystające z tej aplikacji płacą średnio rocznie 214 dol. różnego rodzaju opłat, podczas gdy mężczyźni tylko 182 dol., czyli aż o 18 proc. mniej – informuje Forsal.
Koszty obejmują opłaty za opóźnienia w spłacie wierzytelności, za korzystanie z bankomatów, utrzymywanie zbyt niskiego salda, prowizje, a przede wszystkim debety. W tym przypadku kobiety ponoszą o 30 proc. większe koszty niż mężczyźni.
Główny powód podany przez współzałożyciela i CEO Stach Brandona Kriega to luka płacowa. Kobiety zarabiają średnio 20 proc. mniej, dlatego są narażone na ponoszenie karnych opłat.
Ujawniono zarobki prezesów banków w Polsce
Pierwszy milion można zarobić – wystarczy być prezesem polskiego banku. Najlepiej zarabiający prezes osiągnął w zeszłym roku zarobki w wysokości nieco ponad pięciu milionów złotych. To wzrost wynagrodzenia o 28 proc. w porównaniu z zeszłym rokiem.
Cezary Stypułkowski z mBanku, bo to o nim mowa, w zeszłym roku zarobił łącznie 5,1 mln złotych. Cały zarząd banku otrzymał, dla porównania, 18,4 mln. Na drugim miejscu znalazł się Brunon Bartkiewicz z ING Banku Śląskiego, który zarobił 4 mln zł.
Podium zamyka Joao Bras Jorge, prezes banku Millennium, z pensją 3,25 mln zł. Jego wynagrodzenie w porównaniu z poprzednim rokiem zmalało o 35 proc.
Kobiety w Polsce nie mają lekko
14 proc. Polaków zarabia równowartość minimalnego wynagrodzenia lub mniej. Przy tym to kobiety stanowią ponad połowę wśród najgorzej zarabiających osób. Na tle innych krajów europejskich wypadamy słabo.
Średnia unijna wśród osób zarabiających minimalną pensję to lekko ponad 7 proc. – wynika z raportu Europejskiej Fundacji na rzecz Poprawy Warunków Życia i Pracy (Eurofund). U nas, przypomnijmy, jest to 14 proc.
Polska nie jest wyjątkiem, jeśli chodzi o niskie wynagrodzenie kobiet. W prawie wszystkich krajach Europy uwzględnionych w rankingu, to one stanowią ponad połowę najmniej zarabiających osób. Wyjątkiem za to jest Malta, gdzie 47 proc. osób zarabiających najniższa krajową to kobiety.