Tajny majątek Morawieckiej. PiS znalazł sposób, by ujawnić go dopiero po wyborach

Majątki małżonków polityków zostaną ujawnione dopiero po wyborach.
Majątki małżonków polityków zostaną ujawnione dopiero po wyborach. Fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Gazeta
Wybory to newralgiczny czas dla każdej partii. Zaś skandale nie sprzyjają pieczołowicie gromadzonej wśród wyborców popularności. Z tego powodu, wbrew obietnicom lidera partii rządzącej Jarosława Kaczyńskiego i premiera Mateusza Morawieckiego, nie poznamy oświadczenia majątkowego żony szefa rządu przed wyborami.


Ustawa wjedzie w nowej kadencji
Partia rządząca w taki sposób rozegrała sprawę, by pierwsze oświadczenia majątkowe współmałżonków polityków, w tym pani Morawieckiej, pojawiły się dopiero pod koniec roku, jak donosi Jacek Harłukowicz z „Gazety Wyborczej”. Choć ustawa ujawniająca majątki już trafiła do Sejmu, to sporo wody upłynie, zanim zostanie uchwalona.

Pierwsze czytanie nowelizacji odbyło się w ostatni czwartek podczas sejmowej komisji regulaminowej, praw poselskich i immunitetowych, jednak zabrakło szczegółowej analizy tekstu przepisu, która jest niezbędna do procedowania. Do sprawy postanowiono powrócić na następnym posiedzeniu.

Jednak, jak słusznie zauważa dziennik, jest to ostatnie posiedzenie w tej kadencji, zaś nowelizacja nie znalazła się w porządku obrad. Na razie jest tam tylko podsumowanie działań komisji. Jednak nawet jeśli udałoby się zmienić harmonogram i przegłosować poprawki, to zaczęłyby one obowiązywać dopiero w następnej kadencji, gdyż ustawę musi jeszcze zatwierdzić Senat.

Działki żony Morawieckiego

Dlaczego opinia publiczna chciałaby poznać wysokość należącego do małżonki premiera majątku? Chodzi o zakup gruntów kościelnych po promocyjnej cenie, dokonany przez Mateusza Morawieckiego pod koniec lat 90., o którym pisała „GW”.


Premier za działki warte 4 miliony zł miał zapłacić pięć razy mniej - 15 ha nabył za 700 tys. zł. Dziś te same tereny wyceniane są na sto razy więcej.

Przed objęciem stanowiska premiera Morawiecki i jego żona zdecydowali się na częściowy podział majątku, przez co właścicielem kontrowersyjnych ziem formalnie stała się jego partnerka.

–  Ona prowadzi działalność gospodarczą, wynajmuje nieruchomości, inwestuje. Będąc prezesem banku i potem, tym bardziej, na polu działalności publicznej, politycznej, nie chciałem mieć związku z aktywnym inwestowaniem, z działalnością gospodarczą – przekonywał premier na portalu braci Karnowskich, wPolityce.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...

ŚWIATOWY DZIEŃ SZEFA

0 0Twój szef cię nienawidzi? Nie musisz się zwalniać. Oto co powinieneś zrobić
0 0I kolejna godzina zmarnowana. Tak sprawisz, że gadatliwy kolega z pracy się przymknie
BIZNES 0 0Wymyślił, że będzie przynosił korpoludkom książki. "Znikają w 5 minut. Ludzie się na nie rzucają"
0 0Oto dziejowa sprawiedliwość. Ofiara naciągnęła na kasę internetowego oszusta
0 0Nie obserwujecie nas jeszcze na Instagramie? Będziecie zaskoczeni, co tam się wyprawia
0 0Tak zachowasz produktywność, gdy pracujesz zdalnie (a tak naprawdę wcale tego nie chcesz)
0 0Nobel z ekonomii trafił w dobre ręce. Ci ludzie pomogli 5 milionom dzieci
0 0Zdobywca Nagrody Nobla: Nie oszukujmy się, nie skolonizujemy egzoplanet
KARIERA 0 0Rzuciła pracę programistki, żeby opiekować się cudzymi kotami. I świetnie na tym wyszła