Kandydat na nowego ministra finansów już nieoficjalnie wybrany. To jego wskazał premier

Premier wskazał swojego kandydata na nowego Ministra Finansów
Premier wskazał swojego kandydata na nowego Ministra Finansów Fot. Marek Podmokly / Agencja Gazeta
Po żmudnych oczekiwaniach i niepewności, w końcu wiadomo – nieoficjalnie – kto zasiądzie na stołku ministra finansów. Mateusz Morawiecki wyznaczył swojego kandydata, który obejmie wakat miesiąc przed wyborami.


Stanowisko ma objąć obecny szef resortu Inwestycji i Rozwoju Jerzy Kwieciński – ustawiła Wirtualna Polska.

Miejsca nowemu ministrowi finansów ustąpi Marian Banaś, który niedługo zostanie prezesem Najwyższej Izby Kontroli. Co ciekawe Banaś całkiem niedawno objął stanowisko ministra finansów po Teresie Czerwińskiej.

Jerzy Kwieciński kandydatem na inne ważne stanowisko
PiS za wszelką cenę chce znaleźć nowe miejsce dla Kwiecińskiego. Wcześniej pisaliśmy, że po porażce Beaty Szydło w walce o stanowisko przewodniczącej Komisji do spraw Zatrudnienia i Spraw Socjalnych, partia miała chrapkę na inny stołek.

Kandydatem był właśnie Jerzy Kwieciński. – Zobaczymy jeszcze, jak pójdą negocjacje, ale chcielibyśmy najbardziej objąć tekę wspólnego rynku. Wtedy naszym kandydatem byłby Jerzy Kwieciński jako nasz kandydat. I o to walczymy – mówił ważny polityk PiS.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Polacy wymyślili świetną apkę, która ubierze cię, jak gwiazdę serialu. Atakują nowy, odległy rynek
0 0Krótka ławka trenera Morawieckiego. Nowy minister finansów debiutował jeszcze u Tuska
0 0Do kogo trafiają pieniądze z PFN? Detektyw ujawnia sztuczki na "wyprowadzanie środków"
0 0Smartfona powinniśmy używać co najmniej 25 lat. Ten raport jest zatrważający
0 0"Znaleźli lukę w systemie". Atak na rafinerie obnażył słabe punkty ich zabezpieczeń
0 0"Ktoś dobrze wybrał cel". Uderzenie w saudyjską ropę zaboli cały świat, również nas
NAUKA 0 0Polacy szykują inspirowaną glonami rewolucję w medycynie. Właśnie dostali na to 21 mln zł
0 0Rząd chce wiedzieć, gdzie jeździsz i za ile. Dane z Ubera i Bolta przejmą służby