
W 2014 roku brytyjski rząd uruchomił duży program polegający na budowie tanich mieszkań i domów dla obywateli na Wyspach. Właśnie przyszedł czas rozliczeń brytyjskiego "mieszkania plus". Okazało się, że miliony funtów poszły w błoto, nie powstało ani jedno odpowiednie lokum.
REKLAMA
Około 174 mln funtów od brytyjskich podatników zostało wykorzystanych na przygotowanie gruntów przeznaczonych pod "domy początkowe", ale reszta przeznaczonego na ten cel budżetu pójdzie gdzie indziej. Mowa o programie "starter homes", zapoczątkowanym w 2015 roku.
Partia Konserwatywna zobowiązała się wtedy do zbudowania 200 tys. nowych mieszkań i domów, które miały być sprzedawane wyłącznie osobom w wieku poniżej 40 lat i kupującym własne lokum po raz pierwszy. National Audit Office, czyli brytyjski odpowiednik NIK twierdzi, że rząd nie zdołał zbudować żadnego z obiecanych „domów startowych”, mimo że przeznaczył na ten projekt ponad 2 miliardy funtów - pisze "Rzeczpospolita".
NAO wyliczył, że na pozyskanie i przygotowanie miejsc pod budowę domów początkowych wydano 174 mln funtów.
Co ciekawe, chociaż ustawa o mieszkalnictwie i planowaniu z 2016 r. stworzyła ramy prawne dla projektu, to odpowiednie przepisy wykonawcze jeszcze nie weszły w życie. Przez to zbudowane nawet mieszkania nie mogły być objęte programem.
W Wielkiej Brytanii sprzedaje się coraz mniej mieszkań, bo przez małą podaż rosną ceny. Coraz mniej ludzi stać na kupno mieszkania za cenę rynkową.
Nad Wisłą podobnie
Również w Polsce program budowy tanich mieszkań zalicza poślizg za poślizgiem. W tym roku nie będzie 100 tysięcy mieszkań, które obiecał premier Morawiecki. W przyszłym też nie. Ile w taki razie ich będzie? W tym roku około... tysiąca. W przyszłym roku ma być trochę lepiej.
Również w Polsce program budowy tanich mieszkań zalicza poślizg za poślizgiem. W tym roku nie będzie 100 tysięcy mieszkań, które obiecał premier Morawiecki. W przyszłym też nie. Ile w taki razie ich będzie? W tym roku około... tysiąca. W przyszłym roku ma być trochę lepiej.
Rządowy program Mieszkanie plus ruszył w 2017 roku. Rząd Prawa i Sprawiedliwości zapowiedział budowę tysięcy tanich mieszkań z bardzo niskim czynszem. Rocznie miało powstawać 150 tysięcy lokali, zaś czynsz miał wynosić 10-20 zł za metr kwadratowy. Dodatkowe 2-4 złote za metr dawało szansę na wykup mieszkania w przyszłości.
Krajowy Zasób Nieruchomości i regulowana część programu Mieszkanie Plus praktycznie nie działają. Ostatnio ustawę o Zasobie poprawiono, by usprawnić jego funkcjonowanie. Na razie niewiele to dało.
