Komputery stacjonarne odnotowują wzrost sprzedaży.
Komputery stacjonarne odnotowują wzrost sprzedaży. Fot. Rafał Mielnik / Agencja Gazeta

Komputery stacjonarne przeżywają właśnie drugie życie. Tak dobrych wyników sprzedażowych branża, przyzwyczajona do coraz większych spadków z roku na rok, nie miała od lat. A wszystko dzięki systemowi operacyjnemu Windows 10.

REKLAMA
Pecety znów w modzie
Jak podaje portal cyfrowa.rp.pl, od siedmiu lat rynek komputerów stacjonarnych notuje konsekwentne spadki. Tym większym zaskoczeniem był ostatni boom na pecety w minionym kwartale bieżącego roku, gdy sprzedaż tych urządzeń wzrosła prawie o 5 proc. Według danych firmy Canalys na świecie kupiono łącznie 71 mln komputerów stacjonarnych.
Mikako Kitagawa, ekspert firmy badawczej Gartner, jest przekonana, że wzrost zainteresowania pecetami jest powiązany z cyklem wymiany sprzętu i odświeżania systemów operacyjnych na Windows 10.
– W Japonii doszedł do tego kolejny impuls, oczekiwana zmiana podatku od sprzedaży. W konsekwencji popyt na pecety wzrósł tam w III kwartale o 55 proc. – zauważa, cytowana przez portal.
Komputery do gier
Popyt ciągną w górę komputery do gier, których rynek od stycznia do końca czerwca br. odnotował wzrost aż o 16 proc., czyli do poziomu ponad 5,4 mld euro.
Mimo to eksperci przestrzegają przed popadaniem w nadmierny optymizm i wyciąganiem wniosków na podstawie danych za III kwartał 2019 roku. Choć do śmierci rynku PC jeszcze daleko, problemem może okazać się nadmierny popyt, przekraczający możliwości podaży. Chodzi o producentów procesorów. W obliczu trendu na pecety mogą zwyczajnie nie wyrobić się z produkcją nowych urządzeń.
Jednocześnie do łask wracają również stare gry, z czasów MS-DOS. Jak pisaliśmy w INNPoland.pl, Internet Archive, czyli wielkie internetowe archiwum internetu, niedawno wrzuciło na swoją stronę aż 2,5 tysiąca starych, dawno porzuconych gier. Wystarczy pobrać dany tytuł, by powrócić do takich klasyków jak Gods, Prince of Persia, Doom czy Mortal Kombat.