
Reklama.
Wielkie promocje w centrach handlowych
– Nie chciałbym się wypowiadać za przedsiębiorców handlowych, ale niewątpliwie od poniedziałku szykują się nam wielkie promocje – zapewnił w rozmowie z portalem money.pl Rafał Sonik, właściciel kilku galerii handlowych. – Myślę, że 50 proc., a może i mniej, będą wynosiły ceny produktów, zwłaszcza tych sezonowych – prognozował.Sieci handlowe mają świadomość, że epidemia koronawirusa wpłynęła na zasobność portfeli Polaków, powodując wzrost ostrożności w kwestii wydawania pieniędzy i wzbudzając niechęć do intensywnych zakupów. Rafał Sonik podkreślił, że naturalnym i oczywistym mechanizmem w tej sytuacji jest kuszenie klientów olbrzymimi promocjami.
– Wszyscy mamy tremę przed restartem 4-tego i to wcale nie z powodu bezpieczeństwa czy komfortu klientów, ale również obrotu – wskazał, dodając, że szeroko rozumiana branża handlowa stanowi ponad 20 proc. polskiego PKB.