
“Cześć Mirki! Zgodnie z obietnicą - Polski Facebook jest gotowy. Jak się umawialiśmy - działa jako tako. Dzisiaj ostatni stream - dodam avatary” - pisze na Wykopie użytkownik drago110. Internauta stworzył odpowiednik portalu społecznościowego Albicla. W ekspresowym tempie.
Co to jest Xepo?
Aby się zarejestrować, nie trzeba podawać danych osobowych. Wystarczy login i hasło. Przed rejestracją użytkownicy są jednak ostrzegani, że budowa aplikacji jest podatna na ataki, więc dane te mogą zostać opublikowane w sieci. Nowi użytkownicy są proszeni o oświadczenie, że podane dane (login, hasło oraz adres IP) nie są wykorzystywane na żadnym innym serwisie internetowym.
Administrator wymaga od nowych użytkowników również zaznaczenia pola, w którym zrzeka się odpowiedzialności za publikowane w portalu treści. “Jestem świadom, że wszystkie opublikowane treści na stronie xepo.pl przez formularz są moją własnością”. Klikamy ok i jesteśmy w portalu. Jak donosi autor aplikacji - jako jeden z już ponad 10 0000 użytkowników.

Powstawanie portalu wyglądało trochę jak internetowy “kurs programowania”. Autor prowadził stream w serwisie Youtube - razem z innymi internautami zaangażowanymi w projekt. I jak wynika z wpisu opublikowanego już po weekendowym hackatonie - świetnie się przy tym bawili.
Uczestnicy strema chwalą inicjatora akcji (pisownia oryg.):
“Dobrze się przy tym projekcie bawiłem. Czasami internauci szybciej wyłapią błędy i przetestują niż zespół odpowiedzialny za to. Ogólnie pokazuje to jak szybko można napisać klona albicla/wykopu/lurkera/strimi. Jeżeli użytkownicy faktycznie chcieliby stworzyć swoją enklawę bez dziwnej moderacji/administracji/bugów to nie widzę problemu. Myślę, że kilka osób chcących napisać podobny serwis znalazłoby się bez większego problemu. Co miałeś udowodnić to udowodniłeś”
“Kawał porządnej, nikomu nie potrzebnej roboty. Tak trzymać”
Jak zdradzają internauci, celem całej akcji było pokazanie, że portal typu Albicla da się stworzyć w bardzo krótkim czasie i bez zatrudniania sztabu programistów - za ciężkie pieniądze.
Jaka będzie przyszłość Xepo? To się okaże. Na razie o portalu dołączają cały czas nowi użytkownicy, chociaż na razie przeważają treści o wydźwięku raczej humorystycznym.

Albicla
Portal społecznościowy Albicla.com działa od ubiegłego tygodnia. Redaktor naczelny "Gazety Polskiej", Tomasz Sakiewicz zapowiadał, że będzie to polska alternatywa dla "cybernetycznych zamordystów". Nowy serwis miał być całkowicie wolny od cenzury.
Czytaj więcej: Sakiewicz rusza z własnym serwisem społecznościowym. "Alternatywa dla zamordyzmu"
Pierwszego dnia zarejestrowało się tam ok. 10 tys. osób, w tym wicepremier minister kultury Piotr Gliński. Biorąc jednak pod uwagę ostatnie problemy prawicowych polityków z włamaniami na konta, może on teraz pluć sobie w brodę. Kilka godzin wystarczyło bowiem na znalezienie bardzo poważnego niedopatrzenia w serwisie.
Błąd w kodzie serwisu pozwalał na łatwe pobranie bazy użytkowników portalu. Coś takiego zdecydowanie ułatwiłoby pracę hakerom, którzy w ostatnim czasie wzięli na cel polityków prawicy i ich konta w mediach społecznościowych.
Czytaj więcej: Wielka wpadka "prawicowego Facebooka". Do pobrania była cała baza użytkowników
