Nowy podatek od reklam mają zapłacić również media publiczne, takie jak TVP.
Nowy podatek od reklam mają zapłacić również media publiczne, takie jak TVP. Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Gazeta

Jeszcze w tym roku PiS chciałby wprowadzić nowy podatek – tym razem od reklam. Płacić mieliby go wszyscy, którzy na terenie naszego kraju zarabiają na emisji reklam: w tym Telewizja Polska czy... Google i Facebook.

REKLAMA

Nowy podatek od reklam, który opisuje serwis wPolityce.pl, miałby zasilić Narodowy Fundusz Zdrowia oraz Fundusz Wsparcia Kultury.

Kto zapłaci podatek od reklam?

Tzw. składka solidarnościowa miałaby być płacone przez wszystkich nadawców i wydawców, którzy świadczą usługi reklamowe na terenie Polski. Objęłaby więc media prywatne i publiczne – oraz firmy technologiczne takie jak Google, Facebook czy Allegro.

Co ciekawe, choć podstawą do obliczenia składki miałby być przychód z reklam – to niektóre kategorie reklam (np. napojów słodzonych czy gier hazardowych) mogą być "droższe". Możliwe jest też, że więksi nadawcy automatycznie zapłacą więcej.

Rząd chce zająć się projektem już w przyszłym miesiąca – a opłata może wejść w życie w ciągu kilku miesięcy.

Budżet TVP

Z informacji serwisu wynika, że nowy podatek miałby objąć również media publiczne, jak TVP – które co roku otrzymuje z budżetu państwa gigantyczną rekompensatę za straty abonamentowe.

Same wpływy z reklam w TVP spadają jednak z roku na rok. Równocześnie w ciągu zaledwie trzech lat (2015-2018) z budżetu państwa do TVP trafiło prawie tyle, ile posłowie PiS przeznaczyli dla tego medium na początku roku.