
Mogłoby się wydawać, że Polacy tylko na to czekali. Pomimo mrozów zaobserwowaliśmy odmrażanie gospodarki. Wydatki kartowe w sklepach natychmiast poszybowały w górę po otwarciu galerii handlowych - poinformowali analitycy PKO BP.
Galerie pełne klientów
Otworzenie galerii handlowych 1 lutego wyszło na dobre sprzedawcom. PKO BP poinformowało o niezwykle gwałtownym wzroście wydatków na odzież i obuwie.
Największy ruch odnotowano w sklepach z odzieżą dla dzieci. Zdaniem analityków banku, to efekt mrozów - i konieczności zakupu na przykład dziecięcych kombinezonów.

PKO BP
- napisano w komunikacie.
Odmrażanie gospodarki
Informacja o ponownym otworzeniu galerii handlowych została podana podczas konferencji prasowej, którą zwołał minister zdrowia Adam Niedzielski wraz z minister rodziny i polityki społecznej Marleną Maląg. Konferencja dotyczyła zasad bezpieczeństwa epidemicznego.
– Widać, że nauczyliśmy się dbać o to, żeby trzymać dystans, żeby być w sklepach w maseczkach – chwalił Niedzielski. – Wydaje się, że przy tych parametrach pandemicznych takie rozwiązanie jest możliwe. Ale to ostrożny krok, bardzo powolny ruch w kierunku normalności – zastrzega minister.
Galerie będą na razie czynne do 14 lutego, do tego czasu rząd ma poinformować o kolejnych krokach.
Kiedy znikną obostrzenia dla pozostałych branż?
– Jesteśmy gotowi, by otwierać niektóre sektory w całej Polsce lub w poszczególnych regionach – powiedziała wiceminister rozwoju Olga Semeniuk. Jej zdaniem, obecna sytuacja pozwala patrzeć w przyszłość z "ostrożnym optymizmem" i myśleć o stopniowym odmrażaniu gospodarki.
– Dane gospodarcze europejskie i polskie wskazują na kontrolowany optymizm, ale wśród przedsiębiorców, i wszystkich Polaków, którzy od 11 miesięcy walczą z pandemią, jest coraz większe zmęczenie. Ten stres jest zrozumiały – powiedziała Olga Semeniuk.
Wiceminister rozwoju zapewniła, że resort jest gotowy zarówno z protokołami bezpieczeństwa dotyczącymi otwierania gospodarki w regionach, jak i w skali całej Polski.
