
Reklama.
Chodzi o przedstawiony przez Komisję Europejską projekt dyrektywy w sprawie jawności płac w państwach członkowskich UE.
Proponowane przepisy zakładają, że kandydaci do pracy będą musieli być informowani o wysokości lub przedziale wynagrodzenia, a pracownicy mogliby dowiadywać się o tym, jak ich pensja przedstawia się w porównaniu do płac innych osób na podobnym stanowisku. Z kolei firmy zatrudniające ponad 250 osób musiałyby przygotowywać sprawozdania na temat m.in. różnic w wynagrodzeniach zatrudnionych kobiet i mężczyzn.
Jawne płace w Polsce
Polscy pracodawcy nie przywitali jednak potencjalnych zmian z otwartymi ramionami. Niemal 70 proc. przedsiębiorców, którzy wzięli udział w ankiecie Pracodawców RP uważa, że jawność wynagrodzeń nie rozwiąże problemu luki płacowej, zaś polski rynek pracy nie jest gotowy na wprowadzenie takich zmian.– Firmy zostaną obarczone kolejnymi obowiązkami, które wygenerują dodatkowe koszty, a to nie jest wskazane w okresie wychodzenia z kryzysu po pandemii - mówi Katarzyna Siemienkiewicz z Pracodawców RP, cytowana przez serwis Interia.
Przejrzystość wynagrodzeń dla osób poszukujących pracy
Prawo pracowników do informacji od pracodawcy na temat średniego wynagrodzenia na poszczególnych stanowiskach
Możliwość zgłaszania różnic w wynagrodzeniach kobiet i mężczyzn
Możliwość przeprowadzenia wspólnej oceny wynagrodzeń
Przejrzystość płac – zasady
Na stronie Komisji Europejskiej wymieniono także zasady, jakie mają być wprowadzone w celu upublicznienia kwot wynagrodzeń i ich ewentualnego ujednolicenia:W przypadku, gdy wyniki raportu wykażą różnicę w wynagrodzeniach kobiet i mężczyzn wynoszącą co najmniej 5 proc. a gdy pracodawca nie jest w stanie uzasadnić powodów takiego stanu rzeczy, będzie on zmuszony przeprowadzić specjalną ocenę wynagrodzeń we współpracy z przedstawicielami pracowników.
Więcej ciekawych informacji znajdziesz na stronie głównej INNPoland.pl