
Czy słyszeliście o czymś takim, jak finansowy cykl życia? To przedstawienie tego, jak potrzeby finansowe oraz podejście do zarządzania własnym budżetem zmieniają się wraz z naszym wiekiem. Dzięki rozpisaniu ich na specjalnym wykresie możemy ocenić, ile powinniśmy zarabiać na poszczególnych etapach naszego życia.
REKLAMA
Ile powinieneś zarabiać?
Do sprawdzenia, ile powinniśmy zarabiać na poszczególnych etapach naszego życia zachęca na swoim blogu Marcin Iwuć. Jak tłumaczy, na osi Y mamy pokazaną wysokość dochodów, na osi X nasz wiek w latach. Sam cykl życia jest podzielony na pięć faz:Jak podkreśla autor bloga, złoty czas na powiększanie zarobków wypada między 30 a 45 rokiem życia. – Jeśli naprawdę będziesz wybitny w swoim fachu, nic nie stoi na przeszkodzie, aby w ciągu tego okresu twoje dochody wzrosły trzy- pięcio-, siedmio-, czy nawet dziesięciokrotnie – przekonuje Marcin Iwuć.
Bardzo ważne w tym okresie ma być także pozbycie się długów i zbudowanie solidnej poduszki finansowej. – Bo jeśli będziesz mieć długi i nie będziesz mieć poduchy – będziesz zestresowany, skoncentrowany na tym, jak przeżyć od pierwszego do pierwszego i nigdy nie zaczniesz zarabiać na miarę swoich talentów i możliwości, bo będziesz się bać – tłumaczy ekspert.
Ile trzeba odkładać?
A co z oszczędzaniem? Tu należy być realistą i zdawać sobie sprawę że w przyszłości nie będziemy zarabiać tyle, co dzisiaj. Dlatego “część” pieniędzy w każdym miesiącu należy odkładać.Jak przekonuje autor bloga, jeżeli do emerytury otrzymywanej z ZUS chcemy mieć dodatkowo odpowiednik dzisiejszych 1000 zł, to:
w wieku 20 lat powinniśmy odkładać miesięcznie około 619 zł,
w wieku 30 lat, jeżeli nie mamy oszczędności, powinniśmy odkładać już 754 zł,
mając lat 40, powinniśmy odkładać 992 zł,
a około 50-tki musimy odkładać aż 1540 zł!
– Warto z tej sytuacji zdać sobie sprawę już teraz – na tym etapie życia, na którym jesteś i po prostu wziąć sprawy w swoje ręce – przekonuje Marcin Iwuć.
