Banany na sklepowych półkach.
Banany z kokainą trafiły do warszawskich sklepów. Fot. Bartosz Makowczynski / Agencja Gazeta

Po kilka kilogramów bananów wypełnionych kokainą trafiło do warszawskich sklepów popularnej sieci. Najpierw pobudzająca niespodzianka została odkryta na Śródmieściu, a później na Mokotowie i Bielanach. Potem przyszedł czas na zgłoszenia z podwarszawskich miejscowości.

REKLAMA
O sprawie poinformowała na Twitterze Komenda Stołeczna Policji. "Policjanci Wydziału dw. z Przestępczością Narkotykową KSP zabezpieczyli ponad 160 kg kokainy. Narkotyki ujawniono w kilku punktach jednej z sieci sklepów. Wartość narkotyków przekroczyła 30 mln złotych. Dzisiaj czynności są kontynuowane" – czytamy w poście.
Funkcjonariuszom udało się też zidentyfikować hurtownię w Rawie Mazowieckiej, do której dotarł transport bananów z Ameryki Południowej – ustalił reporter RMF FM.

Banany z kokainą

Podobna sytuacja miała miejsce na początku tego roku w kanadyjskiej Kelownie. Pracownicy sklepu spożywczego w niepozornej dostawie bananów z Kolumbii znaleźli kilkanaście cegieł z podejrzanym białym proszkiem. Jak się okazało, w ich ręce trafiła kokaina.
Eksperci obliczyli, że w przesyłkach znalazło się ok. 800 tys. dawek kokainy, która miała trafić na kanadyjski rynek. Gdyby rozdysponować je pomiędzy mieszkańców Kelowny, każdy otrzymałby ok. 6 dawek.
Czytaj także:

Więcej ciekawych informacji znajdziesz na stronie głównej INNPoland.pl