
“Własną walutę trzeba utrzymać - nie, jak niektórzy mówią, najdłużej jak się da, ale utrzymać na zawsze” – przekonuje szef NBP Adam Glapiński. Jego zdaniem Polska nie powinna nigdy rezygnować ze złotego na rzecz euro.
Złoty ponad euro
Adam Glapiński mówił o tym w wywiadzie dla “Gazety Bankowej”.
Adam Glapiński
Prezes Narodowego Banku Polskiego
Prezes NBP tłumaczył, że korzyści z przyjęcia euro mogą dotyczyć np. Litwy, Chorwacji, Estonii czy innych mniejszych państw o bardzo otwartych gospodarkach. – Ale tak duży kraj, jak Polska powinien mieć własną walutę – zastrzegł.
Adam Glapiński
Jak podkreślał, w przypadku jakiegokolwiek kryzysu, kraj bez własnej waluty nie ma narzędzi, aby chronić własną gospodarkę.
– Operacje na wspólnej walucie są prostsze, dostępność kapitału większa, nie ma dodatkowych kosztów. Ale punkt widzenia interesów polskiej gospodarki jest inny – zaznaczył prezes NBP.
Strefa euro
Jak pisaliśmy w InnPoland, nawet gdyby politycy PiS nagle zmienili zdanie w kwestii przyjęcia euro w Polsce – to i tak nie będzie mogła tego zrobić. Uderzenie pandemii sprawiło, że przez długie lata nie będziemy spełniać odpowiednich kryteriów.
Problemów jest kilka. Chodzi m.in. o deficyt finansów publicznych (zapowiadany jest w tym roku na 8 proc. PKB – tymczasem limit wymagany przez UE to 3 proc.), potężny dług (już w zeszłym roku mogliśmy przekroczyć granicę 60 proc. PKB) oraz wysoka inflacja (zupełnie inaczej niż w strefie euro).
