
W wyniku samej waloryzacji najniższa emerytura wzrośnie w przyszłym roku o przynajmniej 61 zł. Szefowa resortu rodziny, pracy i polityki społecznej Marlena Maląg zaznaczyła, że ostatecznie wskaźnik waloryzacji poznamy w lutym 2022 r. i może się on zmienić wobec tego, co założono w budżecie.
Waloryzacja emerytur
Szefowa resortu o wzroście świadczeń mówiła w wywiadzie dla “Super Expressu”.
Marlena Maląg
Przypomnijmy, współczynnik waloryzacji został przestawiony w założeniach budżetu na 2022 rok w ubiegłym tygodniu. Wiceszef resortu finansów Sebastian Skuza zapowiedział wtedy, że waloryzacja świadczeń emerytalno-rentowych ma nastąpić 1 marca 2022 roku. Wskaźnik waloryzacji ma wynieść 104,9 proc.
Zapytana o to, czy wskaźnik waloryzacji może się jeszcze zwiększyć, minister rodziny, pracy i polityki społecznej wyjaśniła, że jest to szacunkowa wysokość. Na finalną wartość wskaźnika ma składać się kilka czynników. Ostateczną jego wysokość poznamy po podaniu przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego realnych wartości inflacji i wzrostu wynagrodzeń w 2021 roku.
Minister odniosła się również do pytania o to, czy w przyszłym roku będzie wypłacana 14. emerytura.
Marlena Maląg
14. emerytura - do kiedy wnioski
Świadczenie emerytalne nazwane "czternastką" trafi do seniorów w listopadzie tego roku. Jak pisaliśmy w InnPoland, jeżeli nie pobieracie jeszcze świadczenia z tytułu emerytury czy renty i chcecie załapać się na "czternastkę", trzeba działać czym prędzej. Na czynności w tej sprawie zostało wam dokładnie dwa miesiące czasu.
Jeżeli więc nie uzyskamy statusu emeryta lub rencisty do końca października, to 14. emerytura nam przepadnie. Prawo do świadczenia w maksymalnej kwocie - 1250,88 zł brutto (1022,88 zł netto) mają seniorzy, których emerytury nie przekraczają 2900 zł brutto. Osoby z emeryturą powyżej 3300 zł nie zobaczą 14. emerytury.
