smutna kobieta w średnim wieku siedzi nad wodą i trzyma w dłoni telefon a jedną rękę opiera twarz o drugą dłoń
Uwaga na nowe sposoby oszustów (fot. pasja1000/Pixabay.com)

Kredyt na cudze nazwisko, wyczyszczone konta bankowe i tysiące spraw na policji. Internetowi przestępcy coraz sprytniej wyłudzają pieniądze, a ich celem są już nie tylko seniorzy. Tym razem Rzecznik Finansowy zwraca uwagę na nieautoryzowane transakcje, które nie przypadkiem księgowane są tuż po rozmowie z „pracownikiem banku”.

REKLAMA

Cudza pożyczka do spłaty

To kolejne, choć dotyczące innego sposobu, ostrzeżenia Rzecznika Finansowego w sprawie nieautoryzowanych transakcji. Liczni poszkodowani, zanim stracili pieniądze, odebrali telefon od oszusta podszywającego się pod pracownika banku. Przestępcy podczas jednej rozmowy potrafią bowiem podstępem zdobyć dane potrzebne do przelewu bankowego i wyczyścić konto.
To jeszcze nie wszystko. Poszkodowani często dowiadują się, że na ich nazwisko zaciągnięto kredyt.
– Klienci nie tylko tracą środki zgromadzone na koncie, ale również muszą spłacać kredyty i pożyczki, których nigdy nie zaciągali. Z szacunków powstałych w oparciu o dane Narodowego Banku Polskiego wynika, że w ciągu tego roku może dojść nawet do 250 tys. tego typu przestępstw – powiedział Radiu Zet prof. Mariusz Golecki.
Rzecznik Finansowy powołując się na dane Narodowego Banku Polskiego, doda również, że średnia kwota utraconych środków w wyniku nieautoryzowanych transakcji płatniczych wynosi ok. 300 zł. – Ofiarą tego typu przestępstwa może stać się każdy z nas. Wystarczy, że przestępca trafi na nasz gorszy dzień i mniejszą czujność – ostrzega pro. Golecki.

Oszuści grasują na Facebooku

Oszustów, którzy okradają za pomocą sieci jest znacznie więcej. Do oszustw w internecie zdążyliśmy się już zresztą przyzwyczaić. Jedyne nad czym trudno nadążyć to kolejne kanały podatne na wyłudzenia. Aktualnie łupem przestępców najczęściej padają użytkownicy Facebook Marketplace.
Może być to niepozornie wyglądające ogłoszenie sprzedaży telefonu. Oszust pisze do sprzedawcy prywatną wiadomość, pyta o stan przedmiotu, detale techniczne – opisuje schemat działania przestępców Zespół Reagowania na Incydenty Bezpieczeństwa Komputerowego KNF.
Kiedy wszystko już jest dogadane, oszust "odkrywa" awarię systemu albo pisze, że musi dopełnić formalności i przesyła sprzedawcy link, po kliknięciu w który będzie on mógł odebrać swoje pieniądze.
Czytaj także: