Samolot ze stewardessą w drzwiach w tle. Kobieta na pierwszy planie z walizką idzie w jego kierunku.
Dwa bilety na luksusową podróż otrzymał każdy pracownik. Zdjęcie poglądowe. Fot: 123rf

To się nazywa docenienie przez pracodawcę. Po tym, jak założycielka i dyrektor generalna Spanx Sara Blakely sfinalizowała w zeszłym tygodniu miliardowy kontrakt z Blackstone, dała swoim pracownikom dwa bilety lotnicze pierwszej klasy do dowolnego miejsca na świecie i po 10 tys. dolarów na podróż.

REKLAMA

Nagroda dla pracowników

Założycielka marki produkującej bieliznę Spanx, Sara Blakely, ogłosiła w zeszłym tygodniu, że wręcza pracownikom po dwa bilety lotnicze pierwszej klasy i 10 000 dolarów do wydania na podróż.
Szefowa postanowiła w ten sposób docenić zespół po tym, gdy udało się jej sfinalizować miliardowy kontrakt z firmą private equity Blackstone.
"To bardzo ważna chwila dla każdego z was” – powiedział Blakely pracownikom w filmie opublikowanym na Instagramie.
logo
Źródło: Instagram
"Naprawdę chcę, aby każdy pracownik świętował ten moment na swój własny sposób i stworzył wspomnienia na całe życie" - przekazała szefowa.
Pracownicy firmy zapowiedzieli, że lecą m.in. do Japonii, Chorwacji, RPA, czy na Antarktydę.
Blackstone kupuje większościowy pakiet udziałów w Spanx, a umowa wycenia markę bielizny modelującej na 1,2 miliarda dolarów. Sara Blakely potwierdziła, że pozostanie znaczącym udziałowcem i nadal będzie pomagać firmie w realizacji jej największego potencjału – podaje usatoday.com.

Milionowe bonusy

Podobnie hojna była swego czasu amerykańska firma deweloperska St. John Properties. W grudniu 2019 r. na firmowej imprezie świątecznej pracownicy otrzymali czerwone koperty z czekami zawierającymi bonusy świąteczne. Znaleźli w nich nagrody w wysokości, której nikt się nie spodziewał: średnio wyniosły ona 50 tys. dolarów!
Każdy pracownik otrzymał pieniądze odpowiadające długości czasu, który przepracował w firmie. Największy bonus wyniósł aż 270 tys. dolarów. Najmniejszy zaledwie 100 dolarów – warto jednak zaznaczyć, że otrzymała go osoba dopiero co zatrudniona, która nie miała jeszcze nawet okazji pojawić się w pracy.
Bonusy świąteczne w łącznej wysokości ok. 10 mln dolarów nie były jednak żadną pomyłką. Firma świętowała bowiem w ten sposób osiągnięcie jednego ze swoich celów: zabudowy 1,85 mln metrów kwadratowych nieruchomości.

Więcej ciekawych informacji znajdziesz na stronie głównej INNPoland.pl