Według ustaleń "Super Expressu" kluczowe założenia obejmują ograniczenie władzy urzędników i zmiany w kwestii terminów instruktażowych. 
Według ustaleń "Super Expressu" kluczowe założenia obejmują ograniczenie władzy urzędników i zmiany w kwestii terminów instruktażowych.  Fot.: JACEK DOMINSKI/REPORTER
Reklama.

W trakcie konferencji "Polska. Rok przełomu" Donald Tusk zwrócił się do założyciela InPostu, miliardera Rafała Brzoski z prośbą o wsparcie procesu deregulacji polskiej gospodarki. 

– Bierze pan to? – pytał premier ze sceny. 

Niczym polski Elon Musk, Brzoska podjął wyzwanie uporania się z ciążącymi na przedsiębiorcach regulacjami. Już teraz jego zespół miał opracować listę projektów w tej sprawie. To o nich będzię dzisiaj rozmawiał z Tuskiem. 

Według ustaleń "Super Expressu" kluczowe założenia obejmują ograniczenie władzy urzędników i zmiany w kwestii terminów instruktażowych. 

Czytaj także:

O czym zespół Brzoski będzie rozmawiał z premierem?

Założyciel InPostu nie przepada za porównaniami do najbogatszego człowieka na świecie. Według ustaleń dziennika Brzoska nie chce tworzyć "Departamentu Efektywności Rządowej" na kształt kontrowersyjnego DOGE pod wodzą Muska. Zamiast tego zamierza utworzyć "Inicjatywę Polskiej Przedsiębiorczości SPRAWDZAM!" – podaje "SE".

Projekt ma być dedykowany małym i średnim przedsiębiorstwom i "zwykłym obywatelom", a nie korporacjom i bankom. Pomóc ma "ukrócenie władzy urzędników".  Oznacza to m.in. zmiany w kwestii terminów instruktażowych, które "mają stać się terminami wiążącymi biurokrację, a brak odpowiedzi ma być traktowane jako zgoda" – wyjaśnia dziennik. 

Czytaj także:

Transparentność bez wynagrodzenia

Projekt Brzoski ma być po pierwsze transparentny, a wszystkie jego prace będą raportowane na stronie internetowej. Stworzony przez niego zespół ma przedstawiać rządowi konkretne rozwiązania, wymagające zmian ustawowych. 

Do udziału w przedsięwzięciu według ustaleń "SE" zgłosiło się już kilkuset przedsiębiorców. Warunkiem udziału ma być natomiast gotowość do pracy bez wynagrodzenia. Równolegle ma zostać powołana niezależna rada ekspercka, która ma doradzać również w kwestii technologicznej rewolucji polskiej gospodarki. 

"Cieszę się, że rząd dostrzega potrzebę dialogu z biznesem" – pisał Brzoska na X przed spotkaniem z premierem.