Laptop.
Ranking e-administracji w UE. Polska w czołówce… ale od końca. Fot. Bench Accounting/Unsplash

W 2025 roku 61 proc. Polaków skorzystało z usług e-administracji. Pod tym względem nasz kraj znalazł się w czołówce wśród państw UE, ale od końca. Eksperci wskazują, że niski poziom korzystania z cyfrowych usług publicznych w Polsce wynika głównie z różnic geograficznych i demograficznych.

REKLAMA

Według danych Eurostatu opracowanych przez PIE, tylko nieliczne państwa mają niższy odsetek obywateli korzystających z e-usług. Za Polską znalazły się Włochy (60 proc.), Bułgaria (36 proc.) i Rumunia (24 proc.).

Polska w ogonie UE pod względem korzystania z e-administracji

Liderami są natomiast kraje skandynawskie i Beneluksu: Dania, Holandia, Finlandia i Szwecja. Tam w ciągu ostatniego roku z e-administracji skorzystało ponad 95 proc. mieszkańców.

Jednym z najważniejszych problemów jest różnica między dużymi miastami a obszarami wiejskimi. W 2025 roku w Polsce 19 pkt proc. dzieliło odsetek użytkowników e-usług w mieście i na wsi.

Dla porównania, w krajach o najwyższym poziomie cyfryzacji różnice te są praktycznie niezauważalne. Podobne luki jak w Polsce obserwuje się natomiast w Bułgarii, Grecji czy na Węgrzech.

Duża przepaść dzieli różne grupy wiekowe. Młodzi Polacy chętnie korzystają z e-administracji. 82 proc. osób w wieku 25–34 lata zalogowało się do e-usług w 2025 r. Wśród seniorów (65–74 lata) odsetek spada do 28 proc. Z kolei w Danii z e-administracji korzysta prawie każdy senior: 97 proc, W Holandii 95 proc., a Szwecji 91 proc.

Nowe funkcje i rosnąca liczba użytkowników aplikacji mObywatel

Chociaż w statystykach na tle Unii Europejskiej wypadamy słabo, Polska nadal sukcesywnie rozwija aplikację mObywatel. Działa jak cyfrowy asystent: przechowuje dokumenty, daje dostęp do e-usług i pozwala załatwiać sprawy urzędowe bez wychodzenia z domu. Z aplikacji korzysta już 10 milionów osób.

Platforma cały czas się rozwija. W ostatnim czasie dodano m.in. e-dowód i mPrawo jazdy, a do końca 2027 r. liczba użytkowników ma wzrosnąć do 15 milionów, a docelowo do 20 milionów.

Najprawdopodobniej w 2026 roku możemy spodziewać się dalszego rozwoju wirtualnego asystenta. Równolegle trwają prace nad nowymi dokumentami, które mają trafić do mObywatela.

Na etapie realizacji znajdują się obecnie: legitymacja emeryta-rencisty MSWiA oraz dokumenty lokalne (np. karty mieszkańca) dla jednostek samorządu terytorialnego, które podpisały porozumienie z Ministerstwem Cyfryzacji.

Dokładne terminy ich wdrożenia nie są jeszcze znane. Dodatkowo planowane są dwie nowe funkcje związane z eDowodem: zarządzanie dokumentem oraz onboarding z wykorzystaniem cyfrowej wersji dowodu osobistego. Na etapie planowania znajdują się kolejne dokumenty, które w przyszłości mogą pojawić się w aplikacji:

  • prawo wykonywania zawodu diagnosty laboratoryjnego,
  • prawo wykonywania zawodu farmaceuty,
  • legitymacja doktoranta,
  • dyplomy.
  • W tym przypadku wdrożenie może potrwać dłużej, ponieważ są to dopiero wstępne prace koncepcyjne.

    Źródło: Bankier