
Wiecie, jaka jest nieoficjalnie największa sieć "pizzerii" w Polsce? Odpowiedź może was zaskoczyć, bo nie jest to żaden z typowych restauracyjnych gigantów, a... sklep za rogiem. Skala, w jakiej Polacy kupują ciepłe przekąski w Żabce, jest wręcz niewyobrażalna. W samym tylko 2025 roku klienci sieci kupili ponad 16,5 miliona sztuk pizzy z Żabki.
To, co zaczęło się jako rozszerzenie oferty Żabka Menu pod koniec 2024 roku, błyskawicznie zamieniło się w jeden z ulubionych wyborów klientów. Skalę tego fenomenu najlepiej obrazuje dzienny rekord sprzedaży – w ciągu zaledwie jednej doby w całej sieci sprzedano aż 88 tysięcy pizz.
Oczywiście bierzemy poprawkę na fakt, że Żabka nie jest typową restauracją i że sprzedaje po prostu podgrzewane przekąski i dania. Ale z ponad 12 tysiącami placówek jest po prostu miejscem, w którym żywią się miliony Polek i Polaków.
Mamy też najświeższe statystyki po Tłustym Czwartku. Okazało się, że tylko w Żabkach Polacy kupili ponad 700 tysięcy pączków. Najwięcej pączków sprzedano w Warszawie.
Król jest jeden: pepperoni
Wybór wcale nie jest mały. Pizza dostępna jest we wszystkich ponad 12 tysiącach sklepów w pięciu wariantach: Margherita, Pepperoni, Quattro Formaggi, Capricciosa i BBQ. Choć klasyczna Margherita ma swoich fanów, to statystyki są bezlitosne. Niekwestionowanym królem polskiego podniebienia jest pepperoni – w 2025 roku sięgnięto po nią ponad 6 milionów razy.
Co stoi za tym sukcesem? Przede wszystkim czas i dostępność. Dzięki wyposażeniu wszystkich placówek w piece gastronomiczne, gorący produkt – z soczystym sosem i ciągnącą mozzarellą – trafia do klienta w zaledwie 3 minuty.
Dzięki uprzejmości Żabki miałem możliwość upieczenia dokładnie takiej samej pizzy, jak w każdej placówce tej sieci. Sercem "kuchni" w Żabce jest specjalny piec, osiągający bardzo wysoką temperaturę. Wystarczy go włączyć, poczekać aż się rozgrzeje i włożyć do niego placek wyjęty wprost z lodówki. Każdy rodzaj pizzy ma określony czas pieczenia, bardzo zresztą krótki. To poniżej 3 minut.
W tym samym piecu robi się inne dania, m.in. zapiekanki, churrosy, można w nim podgrzewać kanapki, piecze się w nim kawałki kurczaka i frytki. Moim najszczerszym zdaniem: nie jest to oczywiście włoska pizza od lokalnego Włocha, ale w segmencie ulicznego fast foodu w wersji masowej naprawdę trudno znaleźć coś lepszego.
Rekordzista przy autostradzie
Gdzie Polacy jedzą najwięcej? Okazuje się, że pizza z Żabki to idealne paliwo dla kierowców. Absolutny rekord sprzedaży padł w sklepie zlokalizowanym przy autostradzie A2 (MOP), gdzie wydano ponad 16 tysięcy sztuk pizzy. Sieć zauważa też, że największą popularnością ten przysmak cieszy się w weekendy, zwłaszcza w godzinach wieczornych.
Pudełko do gry i niższa cena
Teraz sieć postanowiła połączyć jedzenie z zabawą. W ramach akcji "Żabkowe PizzoGRAnie", która potrwa do 24 lutego (lub do wyczerpania zapasów), pizza pakowana jest w limitowane pudełka z nadrukowanymi planszami do gry w statki czy quizem wiedzy.
To nie wszystko. W tym samym okresie w aplikacji Żappka czeka promocja – po aktywowaniu kuponu cena pizzy spada do 16 zł (standardowo trzeba zapłacić 18,99 zł za Margheritę i 19,99 zł za inne smaki).
Żabka podkreśla również, że przy tak ogromnej skali nie zapomina o bezpieczeństwie. Pizza i inne produkty objęte są niezależnym programem jakości Intertek 360° Brand Assurance, który gwarantuje świeżość i bezpieczeństwo każdej porcji.
Zobacz także
