
UOKiK wziął pod lupę nieuczciwe praktyki uczelni wyższych. Uniwersytet SWPS w Warszawie oraz Politechnika Lubelska zostały ukarane za bezprawne podnoszenie opłat za studia w trakcie trwania nauki. Decyzja urzędu oznacza nie tylko milionowe kary dla placówek, ale przede wszystkim szansę na odzyskanie nadpłaconych pieniędzy przez poszkodowanych studentów.
Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył na Uniwersytet SWPS oraz Politechnikę Lubelską kary o łącznej wartości 3 milionów złotych. Chodzi o podwyższanie czesnego wbrew przepisom. Studenci mają dostać pieniądze z powrotem.
UOKiK interweniuje. Zmiana przepisów a praktyki uczelni
Do września 2023 roku uczelnie miały całkowity zakaz podnoszenia czesnego i wprowadzania nowych kosztów w trakcie nauki danego rocznika. Sytuacja uległa zmianie w roku akademickim 2023/2024. Zgodnie ze znowelizowanym prawem, szkoły wyższe mogą teraz raz w roku zaktualizować wysokość opłat za studia. Podwyżka ta ma jednak swój limit – nie może przekroczyć oficjalnego wskaźnika inflacji podawanego przez GUS. Według komunikatu UOKiK-u prezes urzędu uznał, że Uniwersytet SWPS w Warszawie oraz Politechnika Lubelska podwyższały czesne dla studentów jeszcze przed zmianą przepisów.
Wiele z tamtych umów wciąż jest w mocy. Prezes UOKiK-u uznał działania uczelni za łamanie praw konsumentów, więc nakazał ich natychmiastowe przerwanie i zobowiązał uczelnie do zwrotu pieniędzy. To oznacza, że poszkodowani studenci mogą spodziewać się przelewów.
Studenci pod ścianą ws. czesnego. Setki złotych niespodziewanych kosztów
Różnice w czesnym, z którymi mierzyli się studenci, nie były symboliczne – często wynosiły po kilkaset złotych za semestr. Doskonałym przykładem jest kierunek zarządzanie na Politechnice Lubelskiej, gdzie opłata za drugi rok nauki (III i IV semestr) niespodziewanie wzrosła z 1750 zł do 2300 zł.
Podobna, bardzo nieprzyjemna niespodzianka spotkała studentów warszawskiego Uniwersytetu SWPS, którzy rozpoczęli naukę między rokiem akademickim 2019/2020 a 2022/2023. Uczelnia miała regularnie podnosić koszty kontynuacji nauki, usprawiedliwiając to zapisaną w umowach klauzulą waloryzacyjną.
– W płatnej formie edukacji cena gra kluczową rolę. Dla osób zawierających umowę z uczelnią niezbędna jest wiedza o tym, jakie są warunki odpłatności za studia, które pozwolą im na uzyskanie planowanego tytułu zawodowego. W ubiegłych latach prawo nie pozwalało na podwyżki. Mimo to czesne rosło dla tysięcy studentów Uniwersytetu SWPS i części uczących się na niestacjonarnych kierunkach Politechniki Lubelskiej. Niektórzy z nich nadal mogą ponosić koszty związane z tą praktyką – tłumaczy prezes UOKiK Tomasz Chróstny w komunikacie.
Zobacz także
Milionowe kary i nakaz zwrotu środków studentom
W związku z naruszeniem interesu konsumentów prezes Urzędu nałożył na uczelnie wysokie kary. Uczelnia SWPS musi zapłacić niebotyczne 2 075 000 zł. Politechnika Lubelska musi zapłacić mniej, lecz nadal dużo, bo 921 000 zł.
Na mocy nakazu prezesa UOKiK uczelnie muszą również oddać studentom nieprzepisowe nadpłaty czesnego. Kiedy decyzje urzędu staną się prawomocne, uczelnie będą miały 3 miesiące na podjęcie konkretnych kroków w tym: opublikowanie informacji na oficjalnych stronach internetowych i w mediach społecznościowych oraz wysłanie wiadomości do każdego poszkodowanego studenta (gdzie zostanie podana dokładna kwota zwrotu, lista danych potrzebnych do wykonania przelewu oraz ostateczny termin wypłaty pieniędzy).
Co warto zaznaczyć, kary i nakazy nałożone przez UOKiK nie są jeszcze prawomocne. Uczelnie mają prawo odwołać się do sądu.
