
Cherrypick Games, polskie studio znane z produkcji gier na różne platformy, stanęło w obliczu poważnych problemów finansowych. Zarząd zdecydował o złożeniu wniosku o upadłość, wskazując na brak możliwości regulowania bieżących zobowiązań i pogarszającą się kondycję finansową spółki.
Na sytuację firmy wpłynęły przede wszystkim niższe od oczekiwań wyniki sprzedaży najnowszej gry "Angst: A Tale of Survival". Przeciągające się rozmowy dotyczące potencjalnego połączenia z Event Horizon również wpływają na sytuację spółki.
Negocjacje wciąż trwają, a ich ewentualne pozytywne zakończenie mogłoby jeszcze zmienić jej dalsze losy i wpłynąć na kolejne decyzje.
Cherrypick Games składa wniosek o ogłoszenie upadłości
Planowane połączenie zakłada wykorzystanie synergii pomiędzy firmami m.in. połączenie doświadczenia produkcyjnego oraz rozwój marek należących do Event Horizon, takich jak "Tower of Time" i "Dark Envoy". Jednocześnie strony zobowiązały się do prowadzenia negocjacji na wyłączność przez określony czas, choć warunki te mogą ulec zmianie po analizie due diligence.
Problemy Cherrypick Games wpisują się w szerszy trend w branży gier, która zmaga się z dużą konkurencją, presją na marże oraz rosnącą selektywnością graczy. To czynniki, które w coraz większym stopniu wpływają na wyniki finansowe studiów deweloperskich.
Studio działało na rynku od 2014 roku, zaczynając od produkcji mobilnych, a z czasem rozszerzając działalność na PC i konsole. W portfolio spółki znalazły się takie tytuły jak "My Hospital", "Kingdoms: Merge & Build" czy "Touchdown Hero".
"Angst: A Tale of Survival”. Hit, który przyniósł rozczarowanie zamiast zysków
Jak podaje portal Interia Gry, kluczowym elementem ostatnich działań firmy była gra "Angst: A Tale of Survival", wydana pod koniec 2025 roku. Mimo pozytywnych opinii produkcja nie przyciągnęła większej liczby graczy.
Zainteresowanie grą szybko spadło po premierze, a sprzedaż wyniosła kilka tysięcy egzemplarzy. Gra oraz decyzje podjęte wokół jej rozwoju miały znaczący wpływ na obecną sytuację finansową spółki.
Prezes Cherrypick Games, Marcin Kwaśnica, cytowany przez wnp.pl napisał do akcjonariuszy: "Branża gier wideo pozostaje w bardzo trudnej fazie. Wysoka konkurencja, presja na marże oraz selektywność odbiorców bezpośrednio przekładają się na wyniki finansowe spółki.
Zarząd nie ukrywa, że osiągnięcie rentowności w krótkim horyzoncie czasowym jest zadaniem bardzo trudnym, a spółka funkcjonuje w warunkach znaczącej presji finansowej i operacyjnej".
Źródło: wnp.pl, Interia Gry
