
Wojsko Polskie sięga po sztuczną inteligencję. I robi to na własnych zasadach, budując system, który ma działać szybciej, bezpieczniej i bez ryzyka wycieku danych. Narzędzie już działa w strukturach MON i ma zmienić sposób działania armii.
Nowa platforma AI o nazwie AIRON już działa w strukturach Ministerstwa Obrony Narodowej. To rozwiązanie stworzone przez Wojskowe Centrum Implementacji Sztucznej Inteligencji w ramach Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni. Ma być odpowiedzią na rosnące znaczenie technologii w armii i jednocześnie alternatywą dla komercyjnych narzędzi AI. Kluczowe pytanie brzmi: po co wojsku własna sztuczna inteligencja? Odpowiedź jest prosta. Chodzi o kontrolę, bezpieczeństwo i przewagę informacyjną.
MON uruchamia platformę AI. Wojsko zamyka dane w bezpiecznym systemie
AIRON to platforma AI zaprojektowana specjalnie dla potrzeb Wojska Polskiego. Działa w systemach teleinformatycznych zarządzanych przez MON i pozwala korzystać z modeli sztucznej inteligencji w sposób kontrolowany. Dane nie wychodzą poza wojskową infrastrukturę.
System oferuje funkcje dobrze znane z popularnych narzędzi AI. Umożliwia prowadzenie rozmów z modelami, tłumaczenie tekstu i mowy, streszczanie dokumentów czy tworzenie dedykowanych chatbotów. Kluczowa różnica polega jednak na tym, że wszystko odbywa się w zamkniętym, bezpiecznym środowisku. To szczególnie ważne w przypadku pracy na danych wrażliwych lub niejawnych.
Zobacz także
Platforma AIRON z AI Gateway. MON przyspiesza analizę danych i raportowanie
Jednym z najważniejszych elementów platformy jest tzw. AI Gateway. To centralny mechanizm, który pozwala integrować modele AI z innymi systemami i aplikacjami poprzez interfejsy API. Dzięki temu rozwiązaniu system może działać jak cyfrowe centrum dowodzenia, łączące różne źródła danych i narzędzia analityczne.
AIRON potrafi analizować dokumenty w wielu formatach. Od plików txt i PDF, po arkusze Excel czy CSV. System identyfikuje kluczowe informacje, tworzy podsumowania, tłumaczy treści i generuje nowe materiały, takie jak raporty czy analizy. W przypadku danych liczbowych wspiera obliczenia i zestawienia, co znacząco przyspiesza pracę analityków i sztabów.
MON rozwija AIRON do walki z dezinformacją. AI staje się nową bronią
Zastosowanie AIRON nie kończy się na analizie dokumentów. System ma także wspierać wojsko w walce z dezinformacją. Jak podkreślają przedstawiciele MON, platforma może analizować wzorce publikacji i aktywności w sieci, wykrywając powtarzalne treści, boty czy skoordynowane działania informacyjne.
"AIRON ma dać nam przewagę w wojnie informacyjnej, gdzie tempo rozpowszechniania fałszywych treści jest często niewiarygodnie szybkie" – podkreślał ppłk Paweł Augustynowicz z Centrum Implementacji Sztucznej Inteligencji w materiałach publikowanych przez media wojskowe. Sztuczna inteligencja staje się nowym narzędziem pola walki, tyle że zamiast czołgów i rakiet operuje danymi i informacją.
System AIRON został wdrożony bez dodatkowych kosztów. Powstał w oparciu o dostępne komponenty technologiczne, które zostały rozwinięte i dostosowane przez wojskowych specjalistów. Trwają także prace nad wersją AIRON EDGE, czyli mobilnym rozwiązaniem przeznaczonym do działań w terenie.
