
Prezes Głównego Urzędu Statystycznego Marek Cierpiał-Wolan oraz minister aktywów państwowych Wojciech Balczun podpisali porozumienie dot. współpracy w zakresie pilotażowego badania udziału local contentu w inwestycjach energetycznych.
10 lipca prezes GUS i minister aktywów państwowych podpisali porozumienie dot. współpracy, które ma pomóc stworzyć metodologię do badania local content.
Local content, czyli co?
Local content (pol. komponent krajowy lub udział lokalny) to termin, który oznacza udział lokalnych firm, usług, towarów oraz pracowników w realizacji danego projektu lub inwestycji. W praktyce chodzi o zatrzymanie kapitału w kraju: wspieranie firm, które płacą podatki w Polsce i reinwestują u nas zyski. Kolejnym celem realizacji tej strategii jest zapewnienie bezpieczeństwa łańcuchów dostaw i odejście od zasady "kupujemy najtaniej" na rzecz promowania lokalnych produktów i wykonawców.
I teraz resort Balczuna i GUS mają wziąć cały ten proces pod lupę: stworzyć metodologię badania local contentu.
Jak wskazały obie strony, badanie ma objąć umowy podpisane w tym roku, do końca lipca przez grupy PGE, Orlen, Enea i Tauron. GUS otrzyma wszelkie potrzebne informacje od wykonawców. Ogólnie chodzi o wymianę informacji przy realizacji zadań związanych z pomiarem udziału komponentu krajowego w kluczowych procesach inwestycyjnych oraz przy realizacji projektu pilotażowego, który obejmuje najważniejsze procesy inwestycyjne w kluczowych spółkach z sektora energetycznego. Badacze chcą uzyskać odpowiedź, w jakiej części duże inwestycje realizowane są przez podmioty z Polski.
– W przypadku umów między zamawiającymi a wykonawcami bierzemy pod uwagę kontrakty o wartości co najmniej 50 mln zł, w pozostałych przypadkach o wartości co najmniej 10 mln zł – przekazał Marek Cierpiał-Wolan.
– To jest bardzo ważny moment, dlatego że pokazuje, iż konsekwentnie wdrażamy i realizujemy nasz program dotyczący local content. Kiedy zgłaszaliśmy tę inicjatywę jako priorytet Ministerstwa Aktywów Państwowych na listę priorytetów rządu, trochę nie doszacowaliśmy tego, jak wielkim driverem i pozytywną wartością ta inicjatywa się stanie – dodał Wojciech Balczun.
Zobacz także
Wnioski poznamy za pół roku
Wiadomo, że wnioski i wyniki pilotażu poznamy w styczniu 2027 roku. Na ich bazie zostanie wykonana szersza analiza wpływu local content na naszą, krajową gospodarkę.
– Niedawno PKO BP opublikował analizę, w której pokazał, jak wpływa local content na wzrost gospodarczy, na PKB. Jeśli zwiększylibyśmy o 10 proc. udział local content w polskiej gospodarce, przełożyłoby się to na wzrost PKB o ponad 3 proc. i zwiększyłoby dochody budżetu państwa o 30 mld zł. To naprawdę są konkretne i wymierne liczby, które powodują, że nie możemy tego zlekceważyć – wymieniał potencjalne korzyści minister Balczun.
Wiele wskazuje na to, że przed nami możliwy przełom dot. polskiej gospodarki. Pytanie, czy w pełni wykorzystamy dane, jakie uda się nam pozyskać z badania GUS.
– Nie ma już odwrotu od drogi repolonizacji naszego przemysłu i gospodarki. Potrzeba repolonizacji nosi nazwę Local Content – mówił parę miesięcy temu Donald Tusk.






