Porto, Portugalia.
Portugalia bije rekordy popularności wśród Polaków. W 2025 roku kraj odwiedziło ponad pół miliona naszych turystów, a ich liczba wzrosła o 11,4 proc. Fot. Nick Karvounis/Unsplash

Portugalia bije rekordy popularności wśród Polaków. W 2025 roku kraj odwiedziło ponad pół miliona naszych turystów, a ich liczba wzrosła o 11,4 proc. Coraz więcej osób wybiera nie tylko Lizbonę i Maderę, ale także mniej znane regiony.

REKLAMA

Jak podaje portugalski Krajowy Instytut Statystyczny (INE), w 2025 roku do tego kraju przyjechało o 11,4 proc. więcej Polaków niż rok wcześniej. To najwyższy wzrost odnotowany do tej pory. W tym samym czasie liczba odwiedzających z USA zwiększyła się o 5,3 proc.

Rekordowy boom na Portugalię. Polacy szturmują Półwysep Iberyjski

Portugalię, która licz około 10 mln mieszkańców, odwiedziło w ubiegłym roku 29,5 mln zagranicznych turystów. Wśród nich znalazło się ponad 500 tys. Polaków, co dało im 11. miejsce wśród najliczniejszych grup odwiedzających ten kraj. Łączne wydatki zagranicznych gości sięgnęły 29,1 mld euro. Polscy turyści zostawili tam ponad 506 mln euro.

Ten wynik nie jest zaskoczeniem dla branży. Kiedy Itaka wskazała 5 hitów wakacji 2026, listę otworzyła właśnie Portugalia – kierunek, który przez lata funkcjonował u nas głównie jako pomysł na city break.

Jak zauważa Pedro Carvalho, przedsiębiorca z branży turystycznej z Porto, Polacy coraz częściej wybierają północ Portugalii, która jeszcze kilka lat temu nie cieszyła się dużym zainteresowaniem.

– Polacy masowo przybywają do Porto, Bragi oraz Guimaraes, miast, które wcześniej pozostawały poza zainteresowaniem masowej turystyki z Polski – powiedział w rozmowie z PAP. Dodał, że turyści z Polski cenią Portugalię przede wszystkim za poczucie bezpieczeństwa.

Gdzie Polacy latają na wakacje?

Podobne obserwacje ma Miguel Pinto, który działa w sektorze turystycznym. Jego zdaniem Polacy nadal chętnie odwiedzają Maderę i okolice Lizbony, ale coraz częściej planują urlopy także w mniej znanych częściach kraju. To zresztą szerszy trend – dane przewoźników pokazujące, gdzie Polacy polecą na wakacje, potwierdzają, że obok śródziemnomorskich klasyków rośnie apetyt na kierunki dopiero odkrywane.

Według Pinto duże znaczenie miało uruchomienie w lutym 2025 roku kolejnego bezpośredniego połączenia PLL LOT między Warszawą a Lizboną.

– Uruchomienie w lutym 2025 r. przez linie PLL LOT kolejnego bezpośredniego połączenia między Lizboną a Warszawą było dowodem na atrakcyjność polskiej klienteli. Przysporzyło też Portugalii nowych polskich urlopowiczów w czasie nasilających się konfliktów zbrojnych i destabilizacji politycznej w krajach dotychczas atrakcyjnych turystycznie – ocenił.

To spostrzeżenie pokrywa się z tym, co widać w statystykach biur podróży: Polacy porzucają Turcję i Egipt i szukają alternatyw, które łączą przewidywalne bezpieczeństwo z rozsądną ceną.

Wzrost cen nie straszny. Początek 2026 roku z kolejnym skokiem frekwencji

Mimo wzrostu cen wypoczynku w Portugalii w ostatnim roku o niemal 5 proc., zainteresowanie Polaków nie osłabło. Dla porównania warto sprawdzić, ile kosztują wakacje we Włoszech – tam podwyżki w hotelach, restauracjach i przy wypożyczaniu sprzętu plażowego były wyraźniejsze.

Jak przekazała portugalska agenda turystyczna, w pierwszych trzech miesiącach 2026 roku Polacy znaleźli się już w pierwszej dziesiątce narodowości najczęściej odwiedzających Portugalię, a ich udział w rynku turystycznym wyniósł 3 proc. Ruch działa zresztą w obie strony – najnowsze raporty pokazują, że Polska turystycznym hitem Europy staje się szybciej niż Włochy czy Hiszpania.

Eksperci zwracają też uwagę na rosnącą popularność turystyki religijnej. Dane z sanktuarium w Fatimie pokazują, że w ubiegłym roku Polacy byli drugą po Hiszpanach – najliczniejszą grupą pielgrzymów odwiedzających to miejsce. W samych zorganizowanych grupach do Fatimy przyjechało około 23 tys. osób z Polski.

Sonda

Który kierunek w Portugalii wybrał(a)byś na swoje kolejne wakacje?

1 odpowiedzi