Ludzie kąpią się w morzu.
Polacy zmieniają wakacyjne plany. Zamiast Mazur, Bałtyku i polskich gór coraz częściej wybierają zagraniczne kierunki, gdzie liczą na słońce i słoneczną pogodę. Fot. Canva, montaż: INNPoland

Polacy zmieniają wakacyjne plany. Zamiast Mazur, Bałtyku i polskich gór coraz częściej wybierają zagraniczne kierunki, gdzie liczą na słońce i przewidywalną pogodę. Dane Google pokazują ogromny wzrost zainteresowania wyjazdami za granicę, zwłaszcza jednym krajem, który tego lata stał się wakacyjnym hitem.

REKLAMA

Według najnowszego raportu przygotowanego na podstawie danych Google zainteresowanie popularnymi polskimi miejscami wypoczynku Mazurami, Tatrami, Bałtykiem i Bieszczadami zmniejszyło się w tym roku o 31,8 proc. w porównaniu z 2025 rokiem.

Wakacje w Polsce tracą popularność

W tym samym czasie wzrosła liczba wyszukiwań związanych z wyjazdami zagranicznymi. Fraza "wakacje za granicą" była wyszukiwana ponad dwa razy częściej niż wcześniej – wzrost wyniósł ponad 210 proc. Nic dziwnego, skoro dla wielu osób wakacje za granicą bywają tańsze niż Bałtyk.

"Dane z wyszukiwarki Google nie pozostawiają złudzeń: w tym roku widzimy wyraźną zmianę preferencji. Sumaryczne zainteresowanie głównymi polskimi regionami w ujęciu rocznym spadło o niemal jedną trzecią, podczas gdy zapytania o wyjazdy zagraniczne stabilnie rosną. Nawet pozorna popularność hasła 'jezioro' po głębszej analizie okazuje się ruchem ukierunkowanym na włoskie Garda czy Como, a nie rodzime Mazury. Polacy szukają w sieci przede wszystkim gwarancji pogody i pewnego słońca" – przekazała Dominika Harasimowicz z Google, cytowana przez RMF FM.

Wśród najczęściej sprawdzanych kierunków znalazły się Włochy, Hiszpania, Turcja, Chorwacja oraz Grecja. Dane jasno pokazują, gdzie Polacy polecą na wakacje najliczniej w tym sezonie.

W przypadku Włoch internauci najczęściej interesowali się Bari i Apulią, Rimini, Sycylią, a także popularnymi jeziorami Garda i Como. Hiszpania przyciągała uwagę przede wszystkim za sprawą Alicante, Malagi oraz Majorki.

Jeśli chodzi o oferty typu all inclusive i wyjazdy last minute, największą popularnością cieszyła się Turcja. Wysoko znalazły się także Grecja i Egipt. Równolegle widać jednak przeciwny trend, coraz częściej Polacy porzucają Turcję i Egipt na rzecz tańszych zamienników z Bałkanów i mniejszych wysp śródziemnomorskich.

Zmiany widać również wśród osób planujących dalsze wyjazdy. Azja coraz mocniej konkuruje z dotychczas popularnymi kierunkami egzotycznymi.

Jeszcze rok temu dużym zainteresowaniem cieszyło się Bali, jednak obecnie na pierwsze miejsce wysunęła się Tajlandia. Rośnie także popularność Wietnamu. Jednocześnie spada zainteresowanie tradycyjnymi kierunkami w Ameryce Łacińskiej, takimi jak Dominikana i Meksyk.

Upały zmieniły sposób szukania wakacji

W tegorocznych wyszukiwaniach pojawił się także trend związany z ucieczką przed wysokimi temperaturami. Podczas fali upałów w Polsce pod koniec czerwca znacząco wzrosła liczba zapytań o "coolcation", czyli wypoczynek w chłodniejszych miejscach.

Internauci coraz częściej zwracają uwagę nie tylko na atrakcyjność kierunku, ale także na warunki pogodowe i możliwość uniknięcia ekstremalnych temperatur.

Choć zainteresowanie krajowym wypoczynkiem spadło, część osób nadal sprawdza informacje dotyczące polskiego wybrzeża. W czerwcu ogromny wzrost odnotowały wyszukiwania haseł związanych z sinicami: "sinice" oraz "sinice w Bałtyku" były wpisywane ponad 3100 proc. częściej niż wcześniej.

Internauci nie ograniczali się do szukania noclegów. Wielu z nich sprawdzało aktualne mapy jakości wody publikowane przez Główny Inspektorat Sanitarny, a tuż obok pojawiały się doniesienia o tym, że są zamknięte kąpieliska nad Bałtykiem.

Internauci nie ograniczali się do szukania noclegów. Wielu z nich sprawdzało aktualne mapy jakości wody publikowane przez Główny Inspektorat Sanitarny.

Coraz większe zainteresowanie "Wakacjami z wojskiem"

Wśród nietypowych wakacyjnych tematów uwagę zwraca także program Ministerstwa Obrony Narodowej "Wakacje z wojskiem". Zainteresowanie inicjatywą systematycznie rośnie.

W 2024 roku, gdy program wystartował, pojawiły się pierwsze wyszukiwania tego hasła. Rok później liczba zapytań wzrosła o 300 proc., a w 2026 roku odnotowano kolejny wzrost o 110 proc.

Tegoroczne dane pokazują, że Polacy coraz częściej planują urlop przez internet, szukając nie tylko atrakcyjnych miejsc, ale także dobrej pogody, korzystnych ofert i nowych doświadczeń.

Sonda

Gdzie w tym roku spędzasz urlop?

2 odpowiedzi