
Egipt wciąż kusi niskimi cenami. Tygodniowe wakacje można znaleźć za mniej niż 500 euro, a obiad kosztuje około 11 euro. Eksperci zwracają jednak uwagę, że turyści często przepłacają przez kilka prostych błędów.
Egipt leży dalej niż większość popularnych kierunków w Europie, dlatego ceny biletów lotniczych są wyższe. Za lot w obie strony trzeba zapłacić od około 130 do 450 euro – wszystko zależy od miasta wylotu i regionu kraju.
– Najkorzystniej cenowo wypadają loty do Hurghady z Warszawy lub Katowic. Najdroższym kierunkiem pozostaje natomiast Luksor, do którego najczęściej lata się z przesiadką w Kairze. W przypadku biletów lotniczych warto pamiętać, że statystycznie najniższe ceny pojawiają się od listopada do marca – mówi Dominik Baldowski, analityk ekonomiczny Finax.
Rosnące koszty transportu sprawiają, że część turystów rozgląda się za alternatywami. W ostatnich sezonach widać wyraźnie, że Polacy porzucają Turcję i Egipt na rzecz bliższych kurortów w Europie Południowej. Egipt wciąż jednak wygrywa jednym argumentem: tym, co dzieje się z portfelem już po wylądowaniu.
Kiedy najtaniej na wakacje All Inclusive w Egipcie?
Kurorty nad Morzem Czerwonym należą do najtańszych miejsc na wakacje w formule all inclusive. Co ciekawe, sezon wygląda tu inaczej niż na południu Europy. Najtańsze oferty można znaleźć latem, natomiast zimą, zwłaszcza w okresie Bożego Narodzenia, Nowego Roku i Wielkanocy ceny rosną.
– Latem temperatury w Egipcie często przekraczają 40 stopni Celsjusza, podczas gdy zimą panuje tam przyjemne 18–20 stopni. Dla wielu Europejczyków to idealna ucieczka od chłodów, co zwiększa popyt i podnosi ceny – wyjaśnia Baldowski.
Poza sezonem tygodniowy pobyt all inclusive można kupić już za mniej niż 500 euro. Zimą za podobny wyjazd często trzeba zapłacić ponad 1000 euro za osobę. Dla porównania warto sprawdzić, ile kosztują wakacje we Włoszech w 2026 roku – tam sama tygodniowa opłata za leżaki i parasol potrafi pochłonąć równowartość kilku dni egipskiego all inclusive.
Na miejscu wydatki nie są wysokie, głównie za sprawą osłabienia egipskiego funta w ostatnich latach. Półlitrowa butelka wody kosztuje od 10 do 30 eurocentów. To zakup, z którego nie warto rezygnować, ponieważ woda z kranu nie nadaje się do picia i może powodować problemy żołądkowe. Za kufel piwa zapłacimy mniej niż 3 euro, cola kosztuje około 40 eurocentów, a trzydaniowy obiad w restauracji można zjeść już za około 11 euro od osoby.
To poziom cen, który trudno sobie wyobrazić nad polskim morzem, gdzie co roku wracają głośne paragony grozy nad Bałtykiem.
Przejazd metrem w Kairze to wydatek rzędu kilkudziesięciu eurocentów, a autobusy również należą do tanich. Przejazd taksówką na dystansie około pięciu kilometrów kosztuje od 60 eurocentów do 5 euro. Eksperci radzą jednak ustalić cenę jeszcze przed rozpoczęciem kursu albo korzystać z aplikacji przewozowych, które pokazują koszt przejazdu z góry.

– Z wyjątkiem lokalnych bazarów i taksówek, gdzie nadal często płaci się gotówką, warto wybierać płatności kartą wszędzie tam, gdzie jest to możliwe. Jeżeli konieczna jest wymiana waluty, najlepiej zrobić to w banku, a nie u ulicznych handlarzy. Poza bardzo niekorzystnym kursem istnieje również ryzyko otrzymania fałszywych banknotów. Dobrym rozwiązaniem jest także wypłata gotówki z bankomatów należących do banków, ponieważ urządzenia prywatnych operatorów często pobierają znacznie wyższe prowizje – mówi Klaudia Sibielak, ekspertka ds. finansów osobistych w Finax.
Zanim wyjedziesz, warto też sprawdzić, ile gotówki można wypłacić w oddziale i z bankomatu, bo limity w polskich bankach potrafią się od siebie sporo różnić.
Ekspertka zwraca też uwagę na wyższe ceny w hotelowych sklepach i punktach usługowych. Zakupy poza resortem są zwykle znacznie tańsze. Na lokalnych bazarach warto się targować – często pozwala to obniżyć cenę nawet o połowę. Lepiej zachować ostrożność wobec osób rozdających "darmowe" upominki, samozwańczych przewodników czy sprzedawców oferujących rzekomo oryginalne papirusy w wyjątkowo atrakcyjnych cenach. Jeśli zależy nam na dobrej jakości, bezpieczniej wybrać sprawdzony sklep.
Zobacz także
Ceny biletów do zabytków i atrakcji – Piramidy, Muzeum w Kairze i Luksor
Egipt to obowiązkowy kierunek dla miłośników starożytnych zabytków, trzeba jednak pamiętać, że zagraniczni turyści płacą za bilety więcej niż mieszkańcy kraju. Wejście na teren piramid w Gizie kosztuje około 13 euro, bilet do Wielkiego Muzeum Egipskiego około 26 euro, a zwiedzanie trzech grobowców w Dolinie Królów w Luksorze około 14 euro.
Studenci mogą sporo zaoszczędzić. W wielu atrakcjach ważna legitymacja ISIC uprawnia do 50-procentowej zniżki na bilety.

Do kosztów podróży trzeba doliczyć także wizę. Obywatele Unii Europejskiej płacą za nią 25 dolarów. Można kupić ją po przylocie albo wcześniej wyrobić przez internet.
– Egipt pozostaje jedną z najbardziej przystępnych cenowo egzotycznych destynacji. Wystarczy wcześniej sprawdzić lokalne ceny, korzystać z płatności kartą i unikać wymiany pieniędzy na ulicy, aby podczas wyjazdu zaoszczędzić nawet kilkadziesiąt euro – podsumowuje Klaudia Sibielak.
W zestawieniach samych cen wyjazdów Egipt nie zawsze wypada jednak najlepiej – zdaniem analityków ten kierunek ma najniższe ceny na tegoroczne wakacje i wcale nie leży nad Morzem Czerwonym.
Kiedy wolisz lecieć do Egiptu?
1 odpowiedzi






