
CD Projekt przekazał mediom i fanom gier, jakie ulepszenia zastosowano w nowej wersji gry "Wiedźmin 3", która trafiła właśnie w ręce i na dyski fanów Geralta z Rivii. Jak zareagował na to kurs akcji?
W notatce firmy czytamy, że "wiele się zmieniło w świecie gier od czasu pierwszej premiery 'Wiedźmina 3'". Twórcy dodali, że "przez te wszystkie lata stale rozwijali" swój flagowy produkt, ale "nigdy wcześniej nie wprowadzili tak wielu rozległych, daleko idących zmian za jednym zamachem". Dopiero teraz, gdy na rynku pojawiła się zremasterowana wersja gry, stało się to realne.
"Wiedźmin 3" na nowo
Redzi twierdzą, że "zmiany te dotykają każdego aspektu gry, ze szczególnym uwzględnieniem mechanik eksploracji i walki". "Znacząco ulepszyliśmy szeroką gamę elementów rozgrywki. Niektóre z nich, takie jak drzewko umiejętności, zostały wręcz całkowicie przebudowane, aby zapewnić jak najlepsze wrażenia zarówno nowym, jak i powracającym graczom" – czytamy dalej.
Co jednak dokładnie zmieniono? Przede wszystkim ulepszono grafikę i wydajność. Chodzi o ulepszone tekstury otoczenia, postaci niezależnych, potworów, a nawet roślinności. Do tego dochodzi nowe "drzewko umiejętności", które ma "radykalnie" poprawić wrażenia z rozgrywki.
Ma się nam też lepiej grać, a to wszystko dzięki odświeżonym animacjom i "adaptacyjnej pracy kamery", która sprawi, że akcja będzie teraz jeszcze bardziej dynamiczna i płynna. Zmianie uległ także interfejs, który od dziś zapewni wiedźmińskim wojownikom szybszy dostęp do kluczowych funkcji.
Sam Geralt też nie może poczuć się niedopieszczony: otrzymał odświeżone znaki. Od 29 września Aard, Igni, Yrden, Quen i Aksji będą robiły na wszystkich jeszcze większe wrażenie dzięki nowym efektom wizualnym.
Za tym idzie jednak też o wiele więcej niebezpieczeństw. Teraz starcia z wilkami i utopcami mają być o wiele bardziej angażujące za sprawą zaktualizowanej sztucznej inteligencji potworów. Chodzi zapewne o to, że o wiele bardziej się napocimy, nim zabijemy naszych wrogów.
Całe szczęście i zmysły Geralta zostały przeprojektowane, zyskując i czystszą oprawę wizualną, i zwiększając naszą immersję (nowe tropy ujawniają się nam dopiero po skupieniu uwagi na odpowiednich elementach).
Do tego dochodzą jeszcze: rozbudowany tryb fotograficzny (możliwość uwieczniania ekscytujących momentów gry za sprawą szerokiej gamy opcji trybu fotograficznego), integracja z Mod.io (wsparcie dla międzyplatformowych modów otwiera grę na ogromną ilość fanowskiej zawartości) i "Ballada Barda" (nowa funkcja ułatwień dostępu, zaprojektowana z myślą o graczach z ograniczeniami poznawczymi, takimi jak deficyt uwagi czy zmęczenie umysłowe).
Nowy "Wiedźmin 3: Dziki Gon" jest dostępny w formie aktualizacji na PC, PS5, Xbox Series X|S oraz Nintendo Switch 2.
Zobacz także
Kurs akcji CD Projektu rośnie
Kurs akcji CD Projektu zareagował na premierę wzrostami. Pod koniec wtorkowej sesji za jeden papier wartościowy Redów płacono ponad 248 zł, co oznacza skok o ok. 1,5 proc.

Kurs wystrzelił dosłownie w ostatnich minutach sesji, gdy okazało się, że nowa wersja "Wiedźmina 3" cieszy się sporym zainteresowaniem.
Rynek czeka jednak też na dalsze wiadomości dotyczące kolejnych produkcji CD Projektu. W 2027 r. doczekamy się "Pieśni przeszłości", dodatku do "trójki". Nie znamy jednak dokładnej daty premiery. W 2028 r. powinniśmy móc zagrać już w "Wiedźmina 4".
Gdy pod koniec sierpnia potwierdzono ten termin, kurs akcji CD Projektu spadał. Długoterminowo inwestorzy liczą na więcej: nowe Wiedźminy w 6 lat – odważny plan CD Projekt RED zakłada wydanie całej nowej trylogii w zaskakująco krótkim czasie.
Czy grałeś kiedykolwiek w "Wiedźmina 3"?
... odpowiedzi






