Tragiczny pożar w Nisku. Dwóch strażaków nie żyje.
Tragiczny pożar w Nisku. Dwóch strażaków nie żyje. Fot. Leżajsk112/Zrzut ekranu/Facebook

W Nisku na Podkarpaciu doszło do tragicznego pożaru magazynu hurtowni z częściami do maszyn rolniczych. Podczas akcji gaśniczej zginęło dwóch strażaków Państwowej Straży Pożarnej.

REKLAMA

Mimo podjętych działań ratowników nie udało się uratować. Na miejscu pracują liczne zastępy straży pożarnej.

Informacja o pożarze sklepu i magazynu z częściami zamiennymi do maszyn rolniczych dotarła do strażaków w piątek po godz. 8. Na miejsce skierowano jednostki z kilku powiatów: niżańskiego, łańcuckiego, stalowowolskiego i leżajskiego.

Tragiczny pożar w Nisku. Dwóch strażaków nie żyje

- Dwaj strażacy zostali odcięci przez ogień. Mimo tego kolegom udało się ich szybko ewakuować. Niestety ich życia nie udało się uratować - przekazał na antenie Polsat News brygadier Marcin Betleja z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Rzeszowie.

"Wielka tragedia. Dwóch strażaków zginęło tragicznie podczas akcji w Nisku. Śp. Bartłomiej i Śp. Wojciech ponieśli najwyższą cenę, wypełniając swoje zadania do samego końca. Składam najszczersze kondolencje Rodzinom, Bliskim oraz Współpracownikom. Cześć Ich pamięci!" - napisał na platformie X minister MSWiA Marcin Kierwiński, informując o tragicznym finale akcji gaśniczej na Podkarpaciu.

W akcji gaśniczej 40 zastępów straży

W akcji gaśniczej uczestniczy 40 zastępów straży pożarnej. Na miejsce skierowano również grupę operacyjną Komendy Głównej PSP. Strażakom udało się opanować ogień i ochronić pobliskie budynki mieszkalne. Ze względów bezpieczeństwa kilkunastu mieszkańców musiało opuścić swoje domy. Nagła ewakuacja to ogromny stres, zwłaszcza dla najmłodszych, dlatego warto wcześniej wiedzieć, jak przygotować dziecko na pożar w domu.

Pożar został opanowany, jednak dogaszanie może potrwać jeszcze kilka godzin. Na razie nie ustalono, co doprowadziło do wybuchu ognia. Służby będą wyjaśniać okoliczności tragedii.

Jak podaje Rzeszów News, straż pożarna nie ma obecnie informacji o innych osobach poszkodowanych w związku z pożarem. 

Tragedia w Nisku przypomina, z jakim niebezpieczeństwem wiąże się codzienna praca strażaków. To dla nich wyjątkowo wymagający rok – wiosną i latem pożary w całej Polsce, susza i skrajnie wysuszona ściółka oznaczały tysiące interwencji.

Źródło: Rzeszów News, Interia