Koszyk zakupowy z reniferem maskotką.
Boże Narodzenie zaskoczy klientów. Przez cztery dni nie zrobisz zakupów Fot. rospoint/shutterstock

Planujesz już przedświąteczne zakupy? W grudniu czeka nas nietypowa sytuacja. Przez cztery dni z rzędu większość dużych sklepów w Polsce będzie zamknięta. Przerwa rozpocznie się w Wigilię i potrwa aż do niedzieli 27 grudnia. Jeśli zostawisz zakupy na ostatnią chwilę, możesz mieć problem. Dzień przed świętami sklepy mogą przeżyć prawdziwe oblężenie.

REKLAMA

Grudzień 2026 roku przyniesie wyjątkowy układ kalendarza, który wpłynie na handel w całej Polsce. Wolna Wigilia, dwa dni Bożego Narodzenia i niedziela niehandlowa sprawią, że duże markety oraz galerie handlowe nie będą prowadzić sprzedaży od 24 do 27 grudnia.

Cztery dni bez handlu w Polsce. Sklepy zamkną się na święta Bożego Narodzenia

W 2026 roku Wigilia przypada w czwartek 24 grudnia. Jest to dzień ustawowo wolny od pracy, a zaraz po nim następują dwa dni świąt Bożego Narodzenia. Na tym jednak nie koniec. 27 grudnia wypada niedziela niehandlowa, dlatego większość dużych sklepów pozostanie zamknięta również tego dnia. Cztery dni z rzędu bez możliwości zrobienia standardowych zakupów w supermarketach i dyskontach. Ostatnią okazją na większe zakupy przed przerwą będzie środa 23 grudnia.

Podobny układ ma powtórzyć się dopiero w 2037 roku. Warto wcześniej zaplanować nie tylko zakup prezentów, ale przede wszystkim produktów potrzebnych na Wigilię i święta. Jeśli chcesz uniknąć kolejek, nerwowego szukania brakujących składników i niepotrzebnych wydatków, nie zostawiaj wszystkiego na 23 grudnia. Warto też wcześniej porównać ceny i sprawdzić przedświąteczne promocje, aby rozsądnie rozłożyć domowy budżet.

Czterodniowa przerwa w handlu to duże wyzwanie. Chodzi o świeże produkty

Na nietypowy układ kalendarza muszą przygotować się nie tylko klienci, ale również sklepy i ich dostawcy. Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji, zrzeszająca 19 dużych sieci handlowych, zwraca uwagę, że samo zwiększenie zapasów nie rozwiąże problemu. Jak podkreśliła prezes Renata Juszkiewicz w rozmowie z portalspozywczy.pl, czterodniowa przerwa będzie dużym wyzwaniem dla obu stron.

Sieci handlowe będą musiały dokładnie oszacować zainteresowanie klientów, zaplanować ostatnie dostawy i zadbać o odpowiednie zaopatrzenie sklepów przed świętami. Zbyt małe zapasy mogą oznaczać puste półki, a zbyt duże to straty i marnowanie żywności. Tomasz Starzyk z Dun & Bradstreet ocenia jednak, że duże dyskonty i supermarkety mają doświadczenie oraz dane, które pozwolą im przygotować się do tej sytuacji. Większe obawy eksperta dotyczą małych i średnich placówek.

Gdzie zrobisz zakupy w święta? Małe sklepy mogą skorzystać

Przepisy przewidują wyjątki od zakazu handlu, między innymi dla sklepów, w których za ladą osobiście staje właściciel. Dzięki temu część małych sklepów osiedlowych i placówek franczyzowych może prowadzić sprzedaż również wtedy, gdy największe sieci będą nieczynne. Maciej Ptaszyński, dyrektor generalny Polskiej Izby Handlu, zwraca uwagę, że właśnie ustawowe wyjątki mogą mieć znaczenie dla mniejszych przedsiębiorców i lokalnego handlu.

Wszystko zależy od decyzji przedsiębiorcy i spełnienia warunków przewidzianych w przepisach. Warto wcześniej sprawdzić godziny otwarcia pobliskich placówek i nie zakładać, że w święta bez problemu uzupełnisz zapasy. Pomocne będą również trzy niedziele handlowe poprzedzające Boże Narodzenie: 6, 13 i 20 grudnia. Możesz wykorzystać je do rozłożenia zakupów na kilka dni i skorzystania z promocji.

Sonda

Czy planujesz wcześniej zrobić zakupy na święta, wiedząc, że duże sklepy będą zamknięte przez cztery dni z rzędu?

... odpowiedzi