Ujawniono płace minimalne w krajach Unii Europejskiej. Tak Polska wypada na ich tle

Patrycja Wszeborowska
Wśród 21 państw Unii Europejskiej, w której istnieje mechanizm płacy minimalnej, Polska wypadła całkiem nieźle, bo najlepiej wśród swojej grupy krajów ze wschodniej ściany wspólnoty. Najgorzej opłacani są pracownicy w Bułgarii.
Eurostat opublikował listę krajów z mechanizmem pensji minimalnej za styczeń 2020. Fot. Filip Klimaszewski / Agencja Gazeta
Przeliczenia na euro pensji minimalnych w krajach Unii Europejskiej dokonał Eurostat. Wśród państw położonych na wschodzie wspólnoty Polska pozytywnie się wyróżnia z 611 euro ustawowej płacy minimalnej. Mniej od naszych pracowników zarabiają Litwini (607 euro), Estończycy (584 euro), Słowacy (580 euro), Czesi (575 euro), Chorwaci (546 euro), Węgrzy (487 euro), Rumuni (466 euro), Łotysze (430 euro), oraz Bułgarzy (312 euro).

Więcej zarabia się w Portugalii (741 euro), Grecji (758 euro), Malcie (777 euro), Słowenii (941 euro), oraz Hiszpanii (1050 euro).


Powyżej 1,5 tys. euro miesięcznie zarabiają mieszkańcy Francji (1539 euro), Niemiec (1584 euro), Belgii (1594 euro), Holandii (1636 euro), Irlandii (1656 euro) oraz Luksemburga (2142 euro), który tym samym wieńczy listę.

Absurd goni absurd
Mimo przyzwoitej pozycji na liście Eurostatu, wysoka podwyżka płacy minimalnej doprowadziła do kuriozalnych sytuacji w naszym kraju. Na przykład, gdy nauczyciel stażysta z tytułem magistra zarabia 2,7 tys. złotych brutto, podczas gdy pensja minimalna od stycznia to 2,6 tys. złotych brutto. A do niej często dochodzą jeszcze dodatki za staż pracy, na które początkujący belfer nie ma co liczyć.

Niedawno „Gazeta Wyborcza” przywoływała historie dyrektorów szkół, którzy na początku roku byli oburzeni, podpisując listę płac za styczeń. W wykazie wynagrodzeń widniały bowiem zarobki pedagoga szkolnego na poziomie 2,6 tys. złotych netto oraz portiera na poziomie 2,7 tys. złotych netto. – Jak mam zachęcić nauczycieli do pracy? – głowili się w rozmowie z dziennikiem.