Kolejny szef państwowej spółki na wylocie. Prezes Enei zrezygnował ze stanowiska

Katarzyna Florencka
Od piątku Mirosław Kowalik nie jest już szefem Enei, a jego obowiązki tymczasowo przejął Paweł Szczeszek – poinformowała spółka. Kowalik był jednym z najdłużej urzędujących prezesów spółek Skarbu Państwa za rządów PiS: na stanowisku znajdował się od 2016 roku.
Mirosław Kowalik zrezygnował ze stanowiska prezesa Enei. Fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Gazeta
Jak podaje za PAP serwis Business Insider, rezygnację ze stanowiska oraz z zasiadania w zarządzie Kowalik złożył w czwartek. Nie podał przy tym przyczyn swojej decyzji.

Karuzela prezesów

Oprócz Kowalika, stabilnym nazwiskiem w państwowych spółkach jest również prezes PKO BP Zbigniew Jagiełło – on jednak stanowi absolutny ewenement, gdyż swoją funkcję pełni nieprzerwanie od października 2009 roku. Poza nim żaden prezes nie może się czuć bezpiecznie a karuzela kadrowa, o której pisaliśmy jeszcze na początku 2019 roku, kręci się w najlepsze. Zwolnienia dotykają w tym momencie osoby wybrane po dojściu PiS do władzy. Zaledwie dwa lata temu niektóre spółki witały już... trzeciego prezesa.


A tempo nie zwalnia. Przypomnijmy, niedawno nowym prezesem banku Pekao S.A. został Leszek Skiba. Były wiceminister finansów do zarządu Pekao trafił zaledwie tydzień wcześniej, na stanowisko wiceprezesa. W styczniu na stanowisku szefa PGNiG zadebiutował z kolei były minister finansów Jerzy Kwieciński.

Ciekawa roszada kadrowa miała też miejsce na początku marca w Orlenie. Zaledwie dwa lata po niespodziewanym zwolnieniu z funkcji prezesa spółki, Wojciech Jasiński powrócił. Tym razem został przewodniczącym rady nadzorczej, co oznacza, że do jego obowiązków należy... kontrolowanie obecnego prezesa.