Setki start-upów, wykłady mentorskie, konkurs dla przedsiębiorców – podsumowanie ICT Summit

ICT Summit to największa do tej pory konferencja tego typu w Polsce.
ICT Summit to największa do tej pory konferencja tego typu w Polsce. PARP
Na dwa dni Stadion Narodowy w Warszawie zamienił się w międzynarodowe centrum młodych przedsiębiorców. W trakcie wydarzenia można było dowiedzieć się, że Ukraińcy mimo wojny też mają swoje startupy czy poznać najbardziej innowacyjne polskie firmy. Najważniejsze jednak na ICT Summit były nie wykłady, nie panele, a... hol przed salami konferencyjnymi.

Wielki szczyt...
Wydarzenie zorganizowała Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości. Po raz pierwszy zorganizowano w Polsce konferencję dla start-upów na taką skalę. Liczby mówią same za siebie: w konferencji wzięło udział 800 gości, którzy posłuchać mogli aż 50 prelegentów.

Debaty i przemowy odbywały się w pięciu salach konferencyjnych Stadionu Narodowego, podzielonych tematycznie. Pierwszy dzień wydarzenia upłynął pod znakiem teoretycznych paneli o mediach społecznościowych, internecie rzeczy, inwestycjach czy marketingu. Drugiego dnia można było zaczerpnąć więcej informacji praktycznych, bo swoimi radami dla młodych dzielili się wtedy bardziej doświadczeni przedsiębiorcy.

Kontakty - nowe złoto
Ważniejszy od sal konferencyjnych był jednak hol przed nimi. To tutaj nawiązywane były nowe kontakty biznesowe, to tu przedsiębiorcy dawali sobie nawzajem rady, to także tutaj można było wysłuchać narzekań start-upowców i mentorów biznesu. Na brak możliwości rozwoju w danym mieście, na nieumiejętność „pitchowania”, czyli prezentowania swojego biznesu, wśród polskich przedsiębiorców, na problemy jakie stawia brak elastyczności w programach unijnych.
Wystąp i przemów
O pitchach polskich start-upowców wypowiadał się na korytarzu np. Dermot Corr, mentor biznesowy, założyciel TechSorted, które pomaga młodym firmom w rozwoju.


– Nie chcę słuchać o tym, kto kim jest w firmie i jakie mają rozwiązanie. Chcę żeby ludzie przekonywali mnie o istnieniu problemu, pokazali jak jest on ważny, a potem zaprezentowali na co i w jaki sposób zamierzają wydać zebrane od klientów pieniądze – tłumaczył Corr. O złych pitchach wspominał również podczas swojego wystąpienia Vitaly Golomb, przedsiębiorca, mentor, bloger i projektant. – Jeśli słyszę od osoby na scenie, że jego firma nie ma konkurencji, to przestaję słuchać. Jeśli nie ma konkurencji, to nie ma rynku i nie będzie rentowności – powiedział.

Były i nagrody
Dla wielu przedsiębiorców i naukowców ważniejsze jednak niż porady i networking były nagrody przyznawane podczas szczytu. To tutaj rozwiązano drugi etap konkursu ScaleMeGlobal, gdzie dziesięciu przedsiębiorców prezentowało swoje firmy, a następnie oceniało ich jury. Zwyciężyły: aplikacja Limdesk, służąca do "prostego tworzenia centrum obsługi klienta"; Kinetise - usługa prostego tworzenia aplikacji mobilnych; a także Clime, mały czujnik zbierający dane z otoczenia. Wszyscy laureaci wybiorą się do Doliny Krzemowej.

Nie tylko start-upy zostały nagrodzone podczas ICT Summit. Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości wręczyła też wyróżnienia polskim miastom, które są najbardziej przyjazne początkującym przedsiębiorcom. Były to: Warszawa, Poznań i Gdańsk.
Działaj lokalnie, myśl globalnie
Konferencja ICT Summit dała polskim przedsiębiorcom szanse na rozwój i pozyskanie nowych kontaktów i potencjalnych inwestorów. Podczas dwóch dni Polska zaprezentowała gościom z zagranicy potencjał, jaki drzemie w naszej branży ICT.
Trwa ładowanie komentarzy...