Nie szukają rozgłosu, a i tak znają ich na całym świecie. Polska firma robi coś, co wydawało się niemożliwe

MicroscopeIT zaczynała jako firma zajmująca się analizą zdjęć medycznych
MicroscopeIT zaczynała jako firma zajmująca się analizą zdjęć medycznych 123rf.com
Dla legendarnej firmy opracowali technologię medyczną, Europejską Agencję Kosmiczną nauczyli szukać śmieci, umieją też obserwować płyny. Ta polska firma po cichu rewolucjonizuje sposób patrzenia na świat. Uczy maszyny nie tylko obserwacji, ale też rozumienia na co patrzą.

Bez wielkiego medialnego szumu rozwija się polski start-up MicroscopeIT. To niezwykła spółka, której twórcom udało się połączyć świat obrazu z programowaniem na najwyższym szczeblu. W zasadzie jest to software house, ale z naukowym DNA.

Jego członkowie szukają tego, co piekielnie trudno dostrzec. Od śladów nowotworów na obrazach mikroskopowych, po kosmiczne śmieci o mikroskopijnych rozmiarach, które innym naukowcom uniemożliwiają obserwacje kosmosu.

MicroscopeIT zaczynała jako firma zajmująca się analizą zdjęć medycznych. Spółka powstała w 2012 roku z inicjatywy grupy naukowców Politechniki Wrocławskiej. Początkowo skupili się na dostarczaniu jednostkom naukowym i badawczym specyficznej usługi. Postanowili wpiąć się pomiędzy obiektyw mikroskopu i oko naukowca, badacza czy lekarza. Na dodatek ich algorytmy pozwalają komputerom na śledzenie konkretnych obiektów w polu widzenia mikroskopu (albo teleskopu).

– Użytkownik po wrzuceniu swoich obrazów z mikroskopu na serwer ma możliwość szybkiej wizualizacji i analizy danych – tłumaczy członek zespołu, dr inż. Wojciech Tarnawski. To tzw. telepatologia, czyli zdalna analiza obrazów. Badacz nie musi być nawet blisko mikroskopu, dane może obejrzeć na ekranie komputera. Maszyna może też sama znaleźć komórki, które interesują badaczy – na przykład nowotworowe.
Technologie MicroscopeIT dają także możliwość obserwacji i modelowania np. rozmnażających się komórek. Dzięki odpowiednim algorytmom uzyskujemy obraz 3D takiej komórki, znamy jej kształt, wielkość a nawet teksturę. To rozwiązanie ma zastosowanie w przemyśle farmaceutycznym i biotechnologii.

Wystarczą dwa palce
Najciekawsze jest to, że narzędzia i techniki rozpoznawania wykorzystywane przez MicroscopeIT są przyjazne w obsłudze. Większość czynności można wykonać przy pomocy ekranu dotykowego. Ich technologie są wykorzystywane w wielu laboratoriach naukowych i medycznych na całym świecie. Stało się tak dzięki współpracy z firmą Leica. To nie tylko producent cenionych i ekskluzywnych aparatów fotograficznych, ale – przede wszystkim – zaawansowanego sprzętu medycznego, służącego do uzyskiwania obrazów.


– Na podstawie naszych doświadczeń i badań opracowaliśmy i opracowaliśmy algorytm do segmentacji jądra w obrazach mikroskopowych, który jest częścią oprogramowania Leica – piszą przedstawiciele MicroscopeIT.

To udane przedsięwzięcie pozwoliło grupie ok. 20 badaczy zająć się nowymi tematami. Na zlecenie Europejskiej Agencji Kosmicznej zajęli się przetwarzaniem obrazów nie z mikro-, ale teleskopów. Udało im się stworzyć algorytm, który wykrywa zanieczyszczenia w obrazach zabranych przez te urządzenia. Wbrew pozorom kosmiczne śmieci to poważny problem dla astronomów – po orbicie okołoziemskiej krąży ok. 670 tysięcy szczątków o wielkości 1 – 10 cm i 30 tysięcy większych. Potrafią one poważnie zaburzyć obserwacje. Dzięki komputerowej obróbce, nie są już problemem. Oprogramowanie polskiej firmy "czyści" ich ślady i astronomowie nie muszą się zastanawiać, czy to nowa kometa, czy guzik radzieckiego astronauty.

Zespół MicroscopeIT to inżynierowie i programiści, głównie z tytułem doktora nauk technicznych, współpracujący m.in. z ETH w Zurychu i z uczelniami wrocławskimi. Obecnie coraz częściej ich umiejętności wykorzystują firmy technologiczne. Na przykład dla firmy Nvidia stworzyli technologię umożliwiającą podglądanie zachowania płynów. Szczegóły są objęte tajemnicą, ale prawdopodobnie chodzi o nowe sposoby chłodzenia zaawansowanych procesorów.

Wsparcie od Startberry
MicroscopeIT jest jednym z 10 zespołów, które wzięły udział w inicjatywie Startberry. To program akceleracyjny, organizowany przez Microsoft, EY i Senfino. Wystartował on przed trzema miesiącami.
– 100 dni funkcjonowania Startberry minęło szybko i bardzo produktywnie. W tym czasie 10 młodych spółek uczestniczących w pierwszej rundzie akceleracji skorzystało z ponad 500 godzin warsztatów i mentoringu. Wielu z nich umożliwiliśmy prezentację swoich rozwiązań przed szerszym audytorium składającym się z klientów i partnerów Microsoft. Przedstawiciele tych 10 spółek imponują pomysłowością i odwagą wdrażania najnowszych technologii z obszaru chmury, sztucznej inteligencji, machine learning czy Big Data – mówi Wojciech Życzyński, członek zarządu polskiego oddziału Microsoft.

Startberry jest też zaangażowane w tegoroczną edycję konkursu Microsoft Imagine Cup jako partner inicjatywy. Nową edycję wydarzenia rozpoczęło „wielkie kodowanie”, czyli hackatony prowadzone pod nazwą Imagine Hack. W dniach 13-14 stycznia odbyła się równoległa rywalizacja w 4 miastach, w tym również w Warszawie, w siedzibie Startberry.

Jednocześnie do kodowania i prezentacji swoich projektów przystąpiło ponad 100 osób. W każdym z miast został wyłoniony zwycięski zespół, który został zakwalifikowany do półfinału konkursu Imagine Cup, gdzie będzie mógł walczyć o nagrodę w wysokości 100 tys. dolarów oraz indywidualną sesję mentoringową z Satyą Nadellą, CEO Microsoft.

– W tym roku skoncentrowaliśmy się na 3 obszarach technologicznych: zastosowaniu rozwiązań z zakresu sztucznej inteligencji (AI), wielkich zbiorów danych (Big Data) oraz rozszerzonej rzeczywistości (VR). W Polsce dodatkowo uruchomiliśmy ścieżkę Smart City pamiętając, jak ciekawe projekty były prezentowane w zeszłym roku” – mówi Olena Kolikhova, odpowiedzialna z polską edycję Microsoft Imagine Cup.

Zwycięzcy hackathonu razem z innymi uczestnikami konkursu dołączą do programu biznes akceleracji, w który zaangażowane jest Startberry. Studenci wezmą udział w cyklu szkoleń biznesowych i technologicznych, oraz będą mogli korzystać z bazy mentorów Startberry, którzy pomogą pracować nad projektem.
Trwa ładowanie komentarzy...