
Innowacyjny system przeładunku i transportu skroplonego gazu ziemnego, do tego opracowanie warunków budowy i eksploatacji oraz zaprojektowanie jednostek służących do transportu i zaopatrywania statków napędzanych LNG. Polska ma szansę stać się liderem w tej dziedzinie, a nad wprowadzeniem nowych technologii na Bałtyk już pracują uczelnie, firmy i porty zrzeszone w Platformie „Innowacyjne Technologie Morskie”. Pełną parą program ma ruszyć w przyszłym roku.
PPITM ma stanowić forum integracji przedsiębiorców i uczelni, realizujących badania na rzecz m.in. praktycznego wykorzystania gazu ciekłego jako paliwa alternatywnego do napędu statków. Tak, aby terminal LNG w Świnoujściu stał się w przyszłości jednym z głównych bałtyckich centrów bunkrowania statków paliwem LNG.
Członkom konsorcjum zależy na zbudowaniu platformy, rodzaju łącznika pomiędzy nauką, światem wynalazków a przemysłem w obszarze technologii morskich. Chcą to osiągnąć poprzez inicjowanie i koordynację badań naukowo-technicznych oraz komercjalizację rozwiązań naukowych. Chodzi między innymi o wspomniane systemy przeładunków i transportu skroplonego gazu ziemnego, jak również opracowanie i zaprojektowanie jednostek służących do transportu i zaopatrywania statków napędzanych LNG.
To nie tylko dbałość o środowisko ale i wymierna korzyść dla armatorów. Port w Göteborgu zdecydował już rok temu, że statki zasilane alternatywnym paliwem LNG będą korzystały z obniżonej taryfy opłat. Ich oszczędności w tym zakresie sięgnąć mogą nawet 30 procent.
Trzeba przygotować system przeładunków i transportu LNG na Bałtyku, opracować rozwiązania techniczne, które poprawią efektywność i ograniczą koszty silników okrętowych napędzanych LNG, stworzyć uniwersalną koncepcję jednostek pływających, które mogłyby transportować gaz do statków pływających po morzu. Jeżeli uda się zrealizować te plany, Polska stanie się centrum żeglugi opartej na LNG na skalę europejską.
Napisz do autora: dariusz.rembelski@innpoland.pl
