
Przedstawiciele polskich firm podczas EXPO w Mediolanie mieli okazję spotykać się z włoskimi przedsiębiorcami. Jednym z nich było Guido Berlucchi & C. Spa, największy lokalny producent win musujących. Jak się okazuje, nawet w tak - zdawać by się mogło - tradycyjnej branży można dokonywać innowacji.
Innowacyjna tradycja Mieszczące się w miejscowości Corte Franca, regionie Franciacorta, w prowincji Bresci przedsiębiorstwo, jest liderem w produkcji win metodą klasyczną. Z winogron pozyskiwanych z 600 hektarów winnic w Franciacorta, rocznie produkuje 5 milionów butelek trunku, z czego 1,5 miliona sprzedaje poza granice Włoch. Zajmuje się także produkcją sera Gran Padano (4,5 mln okrągłych form o średnicy ok. 40 cm) z czego również na eksport przeznacza 1,5 mln sztuk.
Podczas pobytu w Mediolanie zapytałam Arturo Ziliani, dyrektora Guido Berlucchi, jak ich firmie udaje się pogodzić tradycyjne metody produkcji z innowacyjnością. - Już od 10 lat myślimy o tym właśnie, by przy zachowaniu tradycyjnych, tak cenionych przez naszych klientów sposobów wytwarzania naszych produktów, co daje im wysoką jakość i niepowtarzalne walory smakowe, wprowadzać innowacyjne rozwiązania, ułatwiające proces produkcji i czyniące go bardziej przyjaznym dla środowiska - mówi.

Od konkretu do strategii Jak wyjaśnia, firma nie ma jeszcze pełnej strategii w tej kwestii, najpierw testuje konkretne rozwiązania.
Arturo Ziliani
Ziliani zaznacza jednak, że przed jego firmą jeszcze daleka droga. - Ale myślę, że ponieważ bardzo nam zależy na rozwoju w zrównoważony sposób, wkrótce wypracujemy satysfakcjonujące i nas, i otoczenie sposoby pracy - podkreśla.
Zrównoważony rozwój Wizyta w Mediolanie nastraja pozytywnie. Wyraźnie pokazuje bowiem, że wielu przedsiębiorców potrafi właściwie stawiać sobie cele i myśleć o rozwijaniu się nie sposób znany jako: „po mnie nawet i potop”, ale z poszanowaniem dla źródeł i otoczenia wokół.
Rolnicy, przetwórcy i producenci żywności zaczynają dostrzegać walory w rozumieniu innowacyjności, jako zrównoważonego rozwoju i ochronie bioróżnorodności. Widzą też wielką szansę dla siebie w rozwoju nowych technologii, po które chętnie sięgają, o ile pozwalają im na to dostępne im środki finansowe i naukowe rozwiązania. Na tle innych państw, Polska jest co prawda wciąż jeszcze mało konkurencyjnym graczem, ale z pewnością jest w grze i jej pozycja z roku na rok, wyraźnie wzrasta - o czym pisaliśmy w naszej relacji z EXPO.
