
Innochem to zupełnie nowy program Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, który może być przełomowy dla polskiej chemii. Firmy z tego sektora są jednymi z najbardziej innowacyjnych w Polsce, a dzięki NCBR-owi może być jeszcze lepiej.
Jak wyjaśnia Zieliński, finalnym efektem tych prac będzie program "będący kamieniem milowym w zakresie innowacyjności w chemii". – Pierwsze konkursy w ramach programu mogą być uruchomione już pod koniec roku – dodaje dr Zieliński. Warto przy tym zaznaczyć, że jak niedawno pisaliśmy, branża chemiczna w Polsce już dziś jest jedną z najbardziej innowacyjnych. Co więcej, polskie uwarunkowania wręcz wymusiły na chemicznych spółkach innowacyjność - dzięki czemu np. w kwestii efektywności energetycznej rodzime firmy wyprzedzają te zagraniczne.
Dzisiaj cała branża chemiczna to w Polsce około 11 tysięcy firm, zatrudniających łącznie ćwierć miliona ludzi. To druga największa, po przemyśle spożywczym, branża gospodarcza w Polsce. Do tego odpowiada za ok. 14 proc. całego krajowego eksportu. 70 proc. produktów sektora trafia do innych działów gospodarki - co powoduje, że jedno miejsce pracy w chemii generuje od dwóch do ośmiu miejsc pracy w innych branżach.
INNOCHEM obejmie projekty skierowane m.in. na rzecz wytwarzania podstawowych produktów przemysłu chemicznego (np. produktów rafinacji ropy naftowej, dodatków do paliw i olejów mineralnych, nawozów, wielkotonażowych tworzyw polimerowych, produktów specjalistycznych).
Polska chemia nawet bez tego wsparcia sporo inwestuje w innowacyjne projekty. Niedawno pisaliśmy o tym, że EBI i EBOIR wesprą Grupę Azoty, największą tego typu firmę w kraju. Azoty w planach mają m.in. poniższą inwestycję.
Napisz do autora: dariusz.rembelski@innpoland.pl
