
Wczoraj rząd poinformował, że w 2016 r. minimalne wynagrodzenie ma wzrosnąć o 100 zł, a więc wyniesie 1850 zł brutto. O ile jest to dobra wiadomość dla pracowników etatowych, to jednak na pewno nie poprawi humoru młodym przedsiębiorcom. Oznacza to bowiem wzrost wysokości opłacanych co miesiąc składek ZUS.
REKLAMA
Osoby prowadzące biznes krócej niż 2 lata zapłacą wyższe składki na ubezpieczenie społeczne, których wysokość jest obliczana od 30 proc. wartości minimalnego wynagrodzenia. W takim przypadku w 2016 r. w związku z podwyżką najniższej pensji z kwoty 1750 zł do 1850 zł brutto, od przyszłego roku zobowiązania młodego przedsiębiorcy wobec ZUS należy szacować od kwoty 555 zł miesięcznie.
Szczegóły w styczniu
Oznacza to, że startup zapłaci 108,34 zł miesięcznie składki emerytalnej ((19,52 proc. z 555 zł), 44,4 zł składki rentowej (8 proc. z 555 zł), 13,6 zł składki chorobowej (2,45 proc. z 555 zł) oraz 9,99 zł składki wypadkowej (1,8 proc. z 555 zł). Łącznie z tytułu składek na ubezpieczenie społecznie do kasy ZUS trafi 176,33 zł miesięcznie.
Oznacza to, że startup zapłaci 108,34 zł miesięcznie składki emerytalnej ((19,52 proc. z 555 zł), 44,4 zł składki rentowej (8 proc. z 555 zł), 13,6 zł składki chorobowej (2,45 proc. z 555 zł) oraz 9,99 zł składki wypadkowej (1,8 proc. z 555 zł). Łącznie z tytułu składek na ubezpieczenie społecznie do kasy ZUS trafi 176,33 zł miesięcznie.
Jednak to jeszcze nie koniec wydatków młodych przedsiębiorców. Do tej sumy należy dodać jeszcze wartość składki zdrowotnej, która aktualnie wynosi 279,41 zł miesięcznie. Oblicza się ją na podstawie kwoty przeciętnych zarobków w Polsce obliczanych przez GUS. Urząd poda jej wysokość w styczniu 2016 r. Wtedy startupowcy dowiedzą się dokładnie, ile pieniędzy muszą wpłacić na konto ZUS.
Napisz do autora: kamil.sztandera@innpoland.pl
Źródło: Mambiznes.pl
