Wirtualna asystentka Microsoftu swoją nazwę zawdzięcza grom z serii "Halo".
Wirtualna asystentka Microsoftu swoją nazwę zawdzięcza grom z serii "Halo". Fot. Bhupinder Nayyar / CC BY 2.0 / bit.ly/1Jun0eb

Microsoft ogłosił w jakich państwach w tym roku porozmawiać będzie można z ich wirtualną asystentką, czyli z Cortaną. Wraz z premierą Windowsa 10 Cortana miała pojawić się na całym świecie. Jednak nie odwiedzi nawet wszystkich kontynentów, o Polsce nie wspominając.

REKLAMA
29 lipca Cortana pojawi się w USA, Wielkiej Brytanii, Chinach, Francji, Włoszech, Niemczech i Hiszpanii. Później w roku 2015 pojawić ma się również w Japonii, Australii, Indiach i Kanadzie – w tym ostatnim kraju początkowo w języku angielskim, a dopiero z czasem po francusku. Później zawita jeszcze do Brazylii i Meksyku.
Co kilka miesięcy fani Microsoftu ekscytują się jednak kolejnymi doniesieniami, wg których Cortana powinna „już lada moment” trafić do Polski. W kodzie bowiem znalazło się kilka słów w naszym języku, a to dlatego, że ktoś z firmy powiedział, że „tak, tak, pracujemy nad takimi wersjami”. Asystentka Microsoftu nie jest jednak pierwszą światową usługą, która od dłuższego czasu nie może trafić do polskich komputerów, telewizorów, konsol czy telefonów.
logo
Na oglądaniu seriali na Netfliksie spędzić można cały weekend. Fot. Materiały producenta
Netflix
Jedną z najgoręcej wyczekiwanych w Polsce usług jest chyba Netflix, czyli amerykańska platforma do strumieniowania filmów i seriali. Według najnowszych statystyk firma wyceniana jest obecnie na ponad 47 miliardów dolarów. Od kilku lat sama produkuje seriale („House of Cards”, „Daredevil”), a usługa bardzo poważnie wpisała się w Stanach w kulturę i rozpowszechniła tak zwany „binge-watching”, czyli pochłanianie wręcz seriali odcinek za odcinkiem. Korzystanie z Netfliksa wymaga miesięcznego abonamentu, podobnie jak np. w Spotify, który bardzo dobrze przyjął się w naszym kraju.
Dlaczego więc Netflix ciągle nie działa oficjalnie w Polsce? Do końca niestety nie wiadomo, ale i tutaj co chwilę pojawiają się plotki i wskazówki, świadczące o tym, że działać będzie lada moment. Pojawiają się oferty pracy dla osób z Polski, pojawiają się polskie napisy w serialach i filmach. Do tej pory niektórzy radzili sobie obchodząc blokady regionalne używając na przykład VPN-ów. Netflix twierdzi, że w 2017 roku rozszerzy działalność na 200 państw na całym świecie.
logo
Amazon jest jednym z największych i najpopularniejszych na świecie sklepów internetowych. Fot. Public.Resource.Org / CC BY 2.0 / bit.ly/1Ds2NDD
Amazon

W Polsce działają już trzy centra dystrybucyjne Amazonu, jednego z największych i najpopularniejszych sklepów internetowych na świecie. Jednak sam sklep nadal nie działa w naszym kraju. Najwidoczniej amerykański gigant postrzega Polskę jedynie jako miejsce taniej siły roboczej, ale niekoniecznie dobry rynek zbytu. Gdy pojawiły się informacje o przeniesieniu centrów z Niemiec do Polski, a brytyjski oddział Amazona wycofał po kilku latach darmową wysyłkę do naszego kraju (w kwietniu 2014 roku, za zakupy o wartości powyżej 25 funtów) spekulowano, że niedługo sklep powinien otworzyć się oficjalnie w Polsce. Do tej pory nic takiego nie miało miejsca.
logo
W HBO Now nie trzeba mieć podpisanej umowy z dostawcą telewizji. Fot. Zrzut ekranu ze strony hbonow.com
HBO Now
Polska była drugim krajem na świecie, w którym wprowadzono usługę HBO Go, która – w uproszczeniu – umożliwia oglądanie filmów i seriali HBO gdzie chcesz i kiedy chcesz. Jest jednak pewien haczyk, by korzystać z HBO Go, za które i tak trzeba zapłacić, trzeba być abonamentem jednej z sieci kablowych lub satelitarnych i mieć wykupiony pakiet uwzględniający właśnie kanały HBO. Jest tak zarówno w Polsce, jak i w Stanach.
Dlatego w USA kilka miesięcy temu wprowadzono nowy serwis – HBO Now, który nie wymaga posiadania umowy z dostawcą telewizji kablowej lub satelitarnej. Działa na zasadach podobnych, do wspomnianego wcześniej Netfliksa czy na przykład Hulu. W Stanach usługa ruszyła dopiero w kwietniu tego roku, a ponieważ w Polsce nie zarobi na niej żaden dostawca telewizyjny, to może wejść u nas z dużym opóźnieniem.
logo
Siri pomaga w wielu rzeczach. Reaguje również w kryzysowych sytuacjach. O ile ją o to poprosisz. Fot. AshtonPal / CC BY-NC-ND 2.0 / bit.ly/1RMt8Il
Siri
Siri to odpowiedniczka wspomnianej już Cortany w świecie sprzętów Apple'a. Wirtualna asystentka pojawiła się ponad trzy lata temu wraz z premierą iPhone'a 4s. Od tamtej pory nie przemówiła jednak po polsku. Choć można korzystać z niej w języku angielskim, to odnajdowanie się Siri w polskich realiach jest mocno ograniczone. Ostatnie doniesienia o tym, że miałaby to zrobić słyszeliśmy w styczniu tego roku, gdy w kodzie testowej wersji aktualizacji systemu iOS znaleziono polskie słowa. Jednak obecnie polskiego języka nie ma nawet w wersjach beta iOS 9.
logo
PlayStation Now pozwala grać w gry wideo nawet jeśli nie ma się konsoli. Fot. Global Panorama / CC BY-SA 2.0 / bit.ly/1CT9HXw
PlayStation Now
PlayStation Now to usługa, która zaczynała jako Gaikai, ale została wykupiona przez Sony w 2012 roku. Umożliwia w pewnym sensie „granie na żądanie”. Gry działają na potężnych serwerach, a podgląd wysyłany jest przez sieć do telewizora, konsoli czy tabletu użytkownika. Nie trzeba posiadać dysku ani nawet ściągać cyfrowej wersji gry. Wersja beta wystartowała w Stanach Zjednoczonych w styczniu 2014 roku. Otwarte testy w Europie mają zacząć się lada moment, ale na razie wyłącznie w Wielkiej Brytanii.
Połączenie rynków?
Za kilka miesięcy sytuacja może jednak zmienić się z powodu wejścia w życie Jednolitego Rynku Cyfrowego. – Komisja Europejska zapowiada, że chce ostatecznie przekształcić 28 rynków krajowych państw członkowskich w jedną spójną całość – pisaliśmy w INN Poland. Andrzej Halicki, minister administracji i cyfryzacji w rozmowie dodawał z kolei: – Jednolity Rynek Cyfrowy to z perspektywy konsumentów większy wybór i dostęp do towarów, treści i usług elektronicznych oraz możliwość korzystania z szybkiej, otwartej, wolnej i niepodzielonej sieci Internet.

Napisz do autora: adam.turek@innpoland.pl