7 ciekawych zastosowań dronów w Polsce, o których mało kto wie

7 ciekawych zastosowań dronów w Polsce, o których mało kto wie
7 ciekawych zastosowań dronów w Polsce, o których mało kto wie Fot. Patryk Ogorzałek/Agencja Gazeta
Przez jednych traktowane niczym zabawki, dla innych to narzędzie pracy. Czy ktoś chce czy nie, drony opanowały przestrzeń powietrzną. Niemal codziennie powstają nowe, które niekiedy zaskakują swoimi umiejętnościami. Do tego ciężko pracują na swoje utrzymanie. Potrafią wyprowadzić psa, zarybić jezioro czy policzyć jelenie w parku narodowym.

Ich zastosowanie jest niemal nieograniczone i zależy niemal od fantazji twórców. Wbrew pozorom nie służą tylko i wyłącznie do celów militarnych, chociaż nie ma co ukrywać, że wojskowi je kochają. Coraz częściej bezzałogowce poszukują zaginionych, potrafią wyprowadzić psa czy też skontrolować stan sieci energetycznej. Służą do precyzyjnych oprysków pól, monitorowania stanu upraw i tworzenia map ich nawożenia czy pomiaru działek.

1. Do ścigania i śledzenia piratów
W Dąbrowie Górniczej ze strony radnych padła propozycja, by kupić drona, który wspierałaby policję. Bezzałogowiec miałby obserwować i przekazywać ewentualne informacje i namiary na miłośników quadów, którzy spędzają sen z oczu tamtejszym władzom i mieszkańców. Maszyna miałaby być też wykorzystywana do obserwowania potencjalnych piratów drogowych.

2. Broń na złodziei węgla
PKP Cargo miało dosyć podkradania węgla ze swoich składów i wagonów. Firma zdecydowała się powierzyć ochronę dronom i dopaść złodziei. Przewoźnik zdecydował się na drony wielowirnikowe – z możliwością pionowego startu i zawiśnięcia w powietrzu w celu długotrwałej obserwacji.


3.Do liczenia jeleni
Słowiński Park Narodowy zaczyna obserwację zwierząt za pomocą drona. Chodzi między innymi o liczenie populacji jeleni czy też przemieszczania się stada wilków. Dron operował będzie nie tylko na terenie Parku, ale i w przyległych nadleśnictwach: Ustce, Choczewie, Damnicy i Lęborku. Pomoże patrolować w szczególności trudno dostępne z lądu miejsca, takie jak bagniska czy trzcinowiska.
4. Największy jak do tej pory na polskim niebie

Powstał w wyniku współpracy dwóch jednostek: Airbus Defence and Space oraz Instytutu Technicznego Wojsk Lotniczych. Jego masa startowa wynosi 570 kg, długość – 5,47, rozpiętości skrzydeł to 8 m. Ma pracować zarówno dla wojska jak i cywilów. Potrafi kontrolować i monitorować granice, zbierać dane o klęskach żywiołowych, prowadzić akcje ratownicze czy po prostu monitorować z powietrza drogi, linie przesyłowe itp. Ten dron potrafi też utrzymać się w powietrzu przez 14 godzin.

5. Do podglądania plażowiczów
Urząd Morski w Słupsku kupuje bezzałogowy samolot do monitoringu linii brzegowej. Dron będzie przede wszystkim wykorzystywany do badania tego, jak nowe inwestycje wpływają na ochronę brzegu niszczonego przez sztormy. Ma odpowiedzieć na pytanie, jak będzie zachowywać się budowana na wysokości Ustki, Rowów i Łeby sztuczna rafa. Trudno jednak uwierzyć, że operator drona nie zerknie czasami okiem kamery na plażowiczów.
6. Baza dronów morderców
W Mirosławcu powstaje Baza Bezzałogowych Statków Powietrznych polskiej armii. Jednostka będzie mieć numer „12”. Rozpocznie działalność 1 stycznia 2016 roku i będzie docelowo wyposażona w bezzałogowce klasy mini, taktyczne krótkiego i średniego zasięgu (pozyskiwane w ramach programów Orlik i Gryf) oraz MALE (zdolne do lotów na średnim pułapie, o dużej długotrwałości lotu). Te ostatnie trafią do Wojska Polskiego w ramach programu Zefir. Część z nich to drony bojowe - czyli najzwyczajniej w świecie maszyny stworzone do prowadzenia walki.

7. Do ścigania oszustów podatkowych
Argentyna tropi za pomocą dronów oszustów podatkowych. Maszyny weryfikują z powietrza majątki najbogatszych obywateli, które nie zostały zgłoszone tamtejszemu urzędowi skarbowemu. Jak podają same władze, w ten sposób udało się zlokalizować 200 posiadłości i 100 basenów – nie zgłoszonych w zeznaniach podatkowych obywateli. Ich wartość to dwa miliony dolarów.

Jednocześnie w Polsce samorządy, jak np. Urząd Miasta w Katowicach, dzięki skorzystaniu z dronów wyegzekwował 2,3 mln zł zaległego podatku za lata 2009-2014. Z kolei we Wrocławiu stwierdzono uchybienia w 64 nieruchomościach. W konsekwencji tamtejszy magistrat ściągnął należności w kwocie 1,5 mln zł.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Aaron Sorkin – amerykański dramaturg, scenarzysta, reżyser i producent filmowy i telewizyjny – przekonuje, że jeśli nie masz w swojej opowieści takich słów jak „ale”, „jednak”, „z wyjątkiem”, „poza”, „tymczasem”, to nie stworzysz dobrej historii. Jeśli nie masz właśnie takich słów funkcyjnych, to nie masz też dobrej narracji do swojej prezentacji.

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Pewne książki warto przeczytać, inne trzeba. Do tej drugiej kategorii zalicza się z pewnością „Siła Nawyku”, której autorem jest Charles Duhigg. Jak tłumaczy już sam podtytuł, książka pozwala zrozumieć „dlaczego robimy to co robimy i jak można to zmienić w życiu i biznesie”. Otóż okazuje się, że mózg działa według pewnych schematów.

Krzysztof SurgutKrzysztof Surgut

Twoja Firma została zaatakowana przez hakerów? No to może warto odpowiedzieć im "Pięknym za Nadobne" i przygotować lub zlecić kontratak? To nie jest najlepszy pomysł. Dlaczego? Zapraszam do lektury.