"Kod jest poezją"? Przy miliardowej wycenie inwestorów można sobie pozwolić na odrobinę szaleństwa.
"Kod jest poezją"? Przy miliardowej wycenie inwestorów można sobie pozwolić na odrobinę szaleństwa. Fot. Pixabay

Możliwe, że przed chwilą byliście na witrynie, stworzonej w oparciu o produkt tej spółki. Albo za chwilę na takiej będziecie. WordPress jest dziś fundamentem co czwartej strony internetowej. Firma Automattic, która stoi za systemem zarządzania treścią WordPress, zatrudnia czterysta osób w 43 państwach. Ale czy „zatrudnia” to właściwe słowo?

REKLAMA
– Każdy nasz pracownik pracuje w tym miejscu, w którym aktualnie się znajduje. To może być kawiarnia, to może być jego dom, albo podnajęta przez nas przestrzeń biurowa – opowiada Matt Mullenweg, twórca systemu WordPress i prezes Automattic. – Zatrudniamy ludzi, nie zwracając uwagi na to, gdzie są – kwituje.
Oszczędności? Wygoda? Oczywiście, ale wizja Mullenwega sięga znacznie dalej. – To cudowna rzecz dla firmy, że może przyciągać i zatrzymywać największe talenty, bez ściągania ich do Nowego Jorku czy San Francisco, albo któregoś z innych tradycyjnych branżowych centrów – mówi. – Jak dotąd, ten model świetnie działa i mamy zamiar dalej w nim pracować – podkreśla.
Mało tego, Automattic odszedł od wymiany informacji poprzez tradycyjne wiadomości elektroniczne. – Myślę, że e-mail odchodzi w przeszłość – ucina szef Automattic. – Ustępuje pod naporem chatów takich, jak P2 czy Slack. Poza tym, nigdy nie słyszałem, by ktokolwiek powiedział „kocham e-maile” – kwituje. Według niego, przestrzeń, jaką tworzy np. Slack – podzielona na sekcje, a jednocześnie wspólna, transparentna, umożliwiająca komentowanie i zamieszczanie uwag, wygodne wyszukiwanie informacji – to w porównaniu z pocztą elektroniczną niebo a ziemia.
Czy stworzony przez Mullenwega model funkcjonowania firmy da się adaptować do innych przedsiębiorstw? W dużej mierze zapewne tak, choć trudno przeskoczyć barierę mentalną: poczucie, że swoich podwładnych trzeba mieć na oku, żeby przypadkiem nie zatracili się w pogaduszkach czy na portalach społecznościowych.
Inna sprawa, że twórca WordPress pracuje zadaniowo: wyznacza konkretne cele i rozlicza wyłącznie ich osiągnięcie, nie zagłębiając się w to, w jakich okolicznościach wykonywane są polecenia. Model okazał się zadziwiająco efektywny: na systemie WordPress pracują zarówno blogerzy, jak i redakcja szacownego magazynu „The New Yorker”, w sumie – co czwarta witryna internetowa. – Nasz największy konkurent ma zaledwie 3 proc. – twierdzi prezes Automattic. – Ale nie jesteśmy usatysfakcjonowani tym, że mamy 25 proc. Czeka nas mnóstwo pracy, żeby przejąć pozostałe 75 proc. – dodaje, hm, ze skromnością.
Zgodnie z ostatnią wyceną firma Mullenwega jest warta 1,16 mld dolarów. Ciekawe, na ile wyceniliby ją inwestorzy, gdyby przechwyciła wspomniane 75 proc. rynku?...
Źródło: inc.com