
1,4 miliona euro – taką dotację Europejska Rada ds. Badań postanowiła przeznaczyć na sfinansowanie badań prof. Magdaleny Król z Wydziału Medycyny Weterynaryjnej SGGW. Jej badania mogą dostarczyć nam wyjątkowo skutecznej broni w walce z nowotworami.
REKLAMA
Prof. Król w trakcie badań zauważyła, że komórki układu odpornościowego – w walce z nowotworami nieskuteczne – dokonują swoistej „darowizny”: przekazują komórkom nowotworowym pewien rodzaj białek.
Ten schemat otwiera przed onkologami zupełnie nowe szanse. Dotychczasowe terapie bowiem bardzo często nie były w stanie zwalczyć wszystkich komórek nowotworowych – teraz jednak, dzięki białkom przenikającym z układu immunologicznego, pojawia się taka szansa. Prof. Król chciałaby bowiem przy pomocy tych „wędrujących” białek przemycić do komórek raka substancje lecznicze. Jak sama o tym mówi, „założyć im plecaki z ładunkami wybuchowymi, których celem będzie nowotwór”.
To wyjątkowa szansa, zwłaszcza w przypadku niewielkich, trudno zauważalnych zmian nowotworowych lub przerzutów. – Komórki immunologiczne, które są przedmiotem moich badań, wędrują do rejonów niedotlenionych i niedokrwionych w obrębie guza: tam nie docierają absolutnie żadne leki. Po chemioterapii wydaje się, że guz zniknął, bo większość masy guza została usunięta. Jednak komórki nowotworowe pozostają i bywają przyczyną wznowy lub przerzutów – podkreśla badaczka.
Jest i zła wiadomość: nawet jeżeli prognozy prof. Król się sprawdzą i doczekamy się przełomu w medycynie, na stosowanie potencjalnej terapii przyjdzie nam poczekać przynajmniej dekadę. Tyle trwa bowiem wdrażanie nowych metod leczenia. Prestiżowy grant Europejskiej Rady ds. Badań wystarczy na kolejne pięć lat badań, które powinny potwierdzić lub obalić tezę badaczki. Na pocieszenie można tylko powiedzieć, że zazwyczaj Rada nie wyrzuca pieniędzy w błoto – co piąty sfinansowany przez Radę projekt okazał się naukowym przełomem, a połowa dostarczyła informacji kluczowych dla dalszych badań.
Napisz do autora: mariusz.janik@innpoland.pl
