Stolica Warmii w opałach. Hiszpanie żądają od Olsztyna 320 mln zł za zerwaną umowę dot. sieci tramwajowej

Kontrakt z Hiszpanami zakładał wybudowanie w Olsztynie sześciu linii tramwajowych wraz ze skrzyżowaniami.
Kontrakt z Hiszpanami zakładał wybudowanie w Olsztynie sześciu linii tramwajowych wraz ze skrzyżowaniami. Fot. Robert Robaszewski / Agencja Gazeta
320 milionów złotych – takiego odszkodowania domaga się od olsztyńskiego ratusza hiszpańska firma FCC. Obie strony obrzucają się oskarżeniami, a ostateczna decyzja zapadnie w procesie, który właśnie ruszył.


A miało być tak pięknie... Pięć lat temu hiszpańska firma FCC Conctruccion zawarła z władzami Olsztyna umowę na wybudowanie w mieście sieci linii tramwajowych oraz konieczną przebudowę skrzyżowań. W połowie 2013 roku jednak współpraca zakończyła się z hukiem: ratusz zerwał umowę.

Szybko jednak atmosfera stała się nerwowa. - Przyjechali do Olsztyna w składzie kilkuosobowym, wyposażeni jedynie w kalkulatory. Wynajęli kilka firm podwykonawczych, którym na dodatek nie płacili – opowiadał potem wiceprezydent Olsztyna. - Prosiliśmy ich wiele razy o plany naprawcze, ale oni albo nie umieli, albo nie chcieli ich napisać. Wiele pieniędzy i zachodu wymagało posprzątanie bałaganu po FCC – kwitował.

Warty 250 mln złotych kontrakt poszedł do kosza, gdyż – według wersji olsztyńskich władz – w sierpniu 2013 r. firma wykonała zaledwie 5,67 proc. zaplanowanych prac. Tymczasem w tym momencie powinno już być zrealizowane 65 proc. prac. Oznaczało to nie tylko zerwanie umowy, ale i zatrzymanie przez miasto 25 milionów złotych kaucji. Kontrakt podzielono na sześć mniejszych umów, zrealizowanych ostatecznie na początku tego roku.


FCC oprotestowało ruch ratusza i dwa lata później postanowiło pójść z tą sprawą do sądu, argumentując, że to Olsztyn odpowiadał za opóźnienia, nie wywiązując się z obowiązków, które zostały wyszczególnione w kontrakcie. Firma podbiła też stawkę: zażądała 320 milionów złotych odszkodowania. Żądanie przeniesienia procesu poza Olsztyn – z uwagi na potencjalną stronniczość sędziów – zostało odrzucone przez Sąd Apelacyjny w Białymstoku. Proces odbędzie się w Olsztynie i wygląda na to, że będzie burzliwy.

Napisz do autora: mariusz.janik@innpoland.pl

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Gdzie są podatki, tam zawsze będzie szara strefa. Tak wygląda "praca na czarno" w Polsce
0 0Podwójna jakość produktów w Europie potwierdzona. Ale to nie Polacy są gorszym sortem
0 0"Zielone kłamstwo" w Polsce. Tak próbują cię nabrać wielkie firmy
0 0Buty i piłki Adidasa polecą w kosmos. Chodzi o coś więcej niż trening dla astronautów
0 0Plan Szwedów: ZERO ofiar śmiertelnych na drogach. Oto czego możemy się od nich nauczyć
0 0Wyniki finansowe Ubera znów nisko pod kreską. Inwestorzy tracą cierpliwość

INNSPIRACJE

0 0Polak rozkręcił świetny biznes w USA. Zdradza, jak radzić sobie z porażką i brakiem motywacji
0 0W sukces tej Polki nikt nie wierzył. Uparła się i stworzyła rewolucyjny krem antysmogowy
0 0Ujawniają kulisy współpracy ze znaną siecią sklepów. Dziesiątki milionów długów i próby samobójcze
0 0Sapkowski przyznaje, że spór z CD Projektem go przerósł. "Pieniądze nic dla mnie nie znaczą"

STARTUPY

0 0Amerykańskim naukowcom się nie udało, a one to zrobiły. Tak powstały innowacyjne kosmetyki
0 0Start-up chce zasilać samochody wodą i alkoholem. Ale trochę się zapędzili