
Żeby zbudować – trzeba zburzyć. Kierownictwo Zakładu Ubezpieczeń Społecznych postanowiło przewietrzyć gabinety w swoich lokalnych oddziałach w całej Polsce. Z dnia na dzień pracę straciło 43 dyrektorów.
REKLAMA
Następcy zwolnionych mają zostać wyłonieni w drodze konkursu, co nie wyklucza jednak powrotu obecnych szefów oddziałów. – Zwolnieni dyrektorzy mają pracować do 30 listopada, ale w konkursie mogą wziąć udział – informował rzecznik Zakładu, Wojciech Andrusiewicz.
Fala zwolnień ma być sposobem zweryfikowania kompetencji urzędników i jest przeprowadzana pod sztandarem profesjonalizacji usług. Konkursy mają być transparentną formą takiego sprawdzianu.
Według rzecznika, do konkursu będzie mógł przystąpić każdy, kto spełni wymagania formalne. Tymczasowo oddziałami będą kierować „p.o.” Chętni muszą przebrnąć przez test wiedzy o ubezpieczeniach społecznych i finansach państwa. Ocenią ich też zewnętrzni rekruterzy. Finałem procesu konkursowego będzie... rozmowa z prezes ZUS, Gertrudą Uścińską.
Napisz do autora: mariusz.janik@innpoland.pl
