Ulgi podatkowe mogą zniknąć, system ma być jak najprostszy - postuluje główny ekonomista ZUS, Paweł Wojciechowski.
Ulgi podatkowe mogą zniknąć, system ma być jak najprostszy - postuluje główny ekonomista ZUS, Paweł Wojciechowski. Fot. Marcin Stępień / Agencja Gazeta

„System podatkowy powinien być jak najprostszy. A każda ulga go komplikuje” - ucina w rozmowie z „DGP” Paweł Wojciechowski, główny ekonomista ZUS i pomysłodawca wprowadzenia w Polsce tzw. jednolitego podatku. Pod jego kierownictwem działa zespół, który konstruuje nowy system podatkowy dla Polski. I wygląda na to, że ulgi nie znajdą w nim miejsca.

REKLAMA
– Wszystkie ulgi trzeba postawić w perspektywie obecnej polityki społecznej, np. programy Rodzina 500 Plus, czy planów obniżenia wieku emerytalnego – powiedział gazecie Wojciechowski. – Nie wystarczy patrzeć na system sprzed roku. W analizie najważniejsze bowiem jest to, czy obecne ulgi są dobrze adresowane. I tu myślę, że też nie będzie zaskoczenia: generalnie korzystają z nich ci, którym się najlepiej powodzi – dodawał.
Jak podkreśla główny ekonomista ZUS, system powinien być możliwie najprostszy, a każda ulga go komplikuje. Odnosi się to do wspólnego rozliczania małżonków – którego „nie stosuje połowa krajów w UE”.

Napisz do autora: mariusz.janik@innpoland.pl