
Będą utrudnienia na drodze. Tym razem jednak nie lądowej, ale powietrznej. Lotnisko Chopina rozpoczyna w przyszłym miesiącu remont pasa startowego. Naprawa potrwa cały miesiąc.
REKLAMA
O sprawie informuje „Dziennik Gazeta Prawna”. Remont portu lotniczego na warszawskim Okęciu rozpocznie się 1 kwietnia i potrwa do 28 kwietnia. W tym czasie z ruchu zostanie wyłączony pas o długości 3,7 km. Samoloty będą lądować tylko na jednym pasie o długości 2,8 km. Remont pasa będzie polegać na rowkowaniu jego nawierzchni. Wymaga tego unijna regulacja z 12 lutego 2014 roku. Dzięki modernizacji będzie bezpieczniejsze startowanie i lądowanie samolotów w trakcie deszczowej pogody.
Państwowe Porty Lotnicze (PPL) negocjowały warunki remontu z przewoźnikami. Przedsiębiorstwo podkreślało, że remont nie wpłynie w istotny sposób na zmniejszenie przepustowości lotniska. PPL zamierzają przekierowywać część lotów do portów w Radomiu, Modlinie i Łodzi. Jednak remont może okazać się twardym orzechem do zgryzienia dla LOT-u. Firma lotnicza dziennie notuje 250 lądowań i startów na Okęciu. Rzecznik LOT podkreślił, że firma liczy się z ograniczeniem przepustowości i ma nadzieję że wpływ remontu będzie mimo wszystko niewielki.
Tymczasem samoloty będą latać głównie nad Ursynowem. Wcześniej tylko mały procent startów i lądowań miał miejsce nad tą dzielnicą. Teraz jednak mieszkańcy muszą liczyć się z tym, że kwiecień będzie dla nich wyjątkowo hałaśliwym miesiącem.
Okęcie zaliczyło rekordowy rok pod względem frekwencji. W 2016 roku obsłużyło 12,8 mln pasażerów. W tym roku zamierza iść na rekord – przewiduje się bowiem 14 mln pasażerów. Nie wiadomo jednak, jak na tę liczbę wpłynie nadchodzący remont.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Napisz do autora: grzegorz.burtan@innpoland.pl
