Brexit spustoszy tę branżę niemal doszczętnie. Polska może być dla niej idealnym kołem ratunkowym

Brexit może odciąć brytyjskie studia deweloperskie od talentów z całej Europy.
Brexit może odciąć brytyjskie studia deweloperskie od talentów z całej Europy. Fot. Michał Łepecki / Agencja Gazeta
Aż 40 proc. brytyjskich deweloperów gier rozważa wyprowadzkę ze Zjednoczonego Krolestwa wskutek Brexitu – wynika z sondażu przeprowadzonego przez instytut Ukie. Studia tworzące takie hity jak „Batman Arkham Knight” obawiają się przede wszystkim utraty dostępu do utalentowanych specjalistów z całej Europy. W Wielkiej Brytanii funkcjonuje w sumie około dwóch tysięcy tego typu firm.


Choć rząd w Londynie zapewnia, że będzie się starał przyciągać na Wyspy największe talenty z wszystkich branż, to deweloperzy traktują te obietnice ze sporą dozą nieufności. Z wcześniejszych badań prowadzonych w tej branży wynika, że aż 57 proc. pracujących w tej branży specjalistów pochodzi z krajów należących do Unii Europejskiej. Studia stoją więc nie tylko przed perspektywą utraty dostępu do nowych pracowników, ale też w obliczu utraty dotychczasowych. A chodzi skądinąd o branże, która sprzedaje na całym świecie produkty warte niemal 3 mld funtów – czyli jakieś 15 mld złotych. To więcej niż np. branża muzyczna.

- W tak konkurencyjnym, innowacyjnym i globalnym przemyśle, jakim jest branża gier, jeżeli brytyjskie firmy nie będą w stanie przyciągnąć zróżnicowanych talentów, jakich chcą i potrzebują, będą skłonne do przeprowadzki. Zabierając miejsca pracy i wszelkie gospodarcze możliwości, jakie na co dzień tworzą – konkludują analitycy Ukie.

Dostęp do rynku pracy to niejedyna bolączka branży: do tego należy jeszcze dodać różnice w przepisach, które mogą się przełożyć na wycofywanie produktów z rynku, a w końcu – dostęp do programów unijnych takich jak Creative Europe. Badanie Ukie pokazuje też, że optymizm w branży znacząco spadł: w ubiegłym roku rozwój firmy przewidywało 80 proc. respondentów z branży. W tym roku ten nastrój podziela zaledwie 60 proc. respondentów.


Trudno nie wspomnieć tu o potencjale Polski jako miejsca, do którego mogliby się przenieść brytyjscy deweloperzy. Nasz kraj jest uważany za środkowoeuropejskie centrum branży, a firmy takie CD Projekt należą do globalnej czołówki. Jak twierdził już w ubiegłym roku wicepremier Mateusz Morawiecki, wskutek wyjścia Wielkiej Brytanii z UE do Polski może trafić nawet 30 tys. miejsc pracy. O ironio, być może właśnie branża gier video przyczyni się do zrealizowania tej prognozy, choćby po części.

Źródło: BBC

Napisz do autora: mariusz.janik@innpoland.pl

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Marek PorzeżyńskiMarek Porzeżyński

Unia Europejska zgodnie ustanowiła ramy umożliwiające karanie za dokonanie cyberataków zagrażających poszczególnym państwom.

Anna SzubertAnna Szubert

1 czerwca w Hali Expo w Łodzi odbędzie się siódma edycja pokazu polskich projektantów Marka Wspiera Markę. To wydarzenie wyjatkowe na skalę Polski.

Igor IluninIgor Ilunin

Nasze samochody jeszcze nie jeżdżą samodzielnie. Na pewno też nie latają. Ale postęp technologiczny ostatnich kilku lat jest zadziwiający.