Niby drobna wpadka, ale przysporzyła minister Streżyńskiej bólu głowy.
Niby drobna wpadka, ale przysporzyła minister Streżyńskiej bólu głowy. Fot. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta

Informacje o szczególnym znaczeniu dla rozwoju innowacyjności w państwie i rozwoju społeczeństwa informacyjnego w jednym miejscu – to formalna misja portalu danepubliczne.gov.pl. Strona ma dostarczać wszystkim zainteresowanym „dokumentację o istotnym znaczeniu”. No cóż, najwyraźniej kwestia definicji.

REKLAMA
Kłopot w tym, że – jak odkrył jeden z czytelników portalu niebezpiecznik.pl – rządowy portal zamieścił, wśród licznych odesłań do dokumentów „o istotnym znaczeniu”, również link do portalu towarzyskiego.
O pomyłce w adresie trudno w tym przypadku mówić. Jak spekuluje niebezpiecznik.pl, być może informatyk, który „opiekował się” stroną, przekopiował niewłaściwy link.
Do sprawy czujnie podeszła minister Anna Streżyńska. „Co ja bym bez Was zrobiła, nawet na urlopie mogę mieć pewność, że czuwacie w każdej sekundzie. Dziękuję, koledzy już sprawdzają!” – napisała na Twitterze.
źródło: Niebezpiecznik.pl, wp.pl