McDonald's się nie popisał. Polscy pracownicy skarżą się na dyskryminację i zakaz rozmów w ojczystym języku

Kłopoty McDonald's w Wielkiej Brytanii mogą rzutować na postrzeganie całej marki.
Kłopoty McDonald's w Wielkiej Brytanii mogą rzutować na postrzeganie całej marki. Fot. Sergiusz Pęczek / Agencja Gazeta
„Od wielu lat pracuję w McDonaldsie w Penrith (Cumbria). Jakiś tydzień temu biznes manager zakazał mówić pracownikom w innym języku niż angielski. Tłumaczy to faktem, że niektórzy klienci nie życzą sobie słyszeć innego języka niż angielski i dla dobra biznesu możemy rozmawiać tylko po angielsku” – pisze czytelnik polonijnego medium. I nie jest to odosobniony przypadek.

List ze skargą czytelnika na sytuację w restauracji McDonalds w Penrith trafił do redakcji magazynu „Polish Express”. Kontrowersyjny zakaz nie dotyczy wyłącznie Polaków – w lokalu pracują też Bułgarzy, Rumuni i Hiszpanie.

„Ta sytuacja sprawia trudności w wykonywaniu pracy, powoduje napięcie i zamieszanie. McDonalds zawsze szczycił się tolerancją dla załogi. Plakaty pełne są pracowników innej narodowości, innego koloru skóry, grupy etnicznej etc. Zastanawiam się, czy taki zakaz ma podstawy w brytyjskim prawie albo w polityce firmy? A może to przejaw dyskryminacji?” – pisze czytelnik.

„Polish Express” nie rozsądza sprawy, z drugiej jednak strony – przypomina, że to nie pierwszy taki przypadek w ostatnich miesiącach. Nieco wcześniej firma Vision Express zakazała zatrudnionym w niej Polakom rozmawiać w ojczystym języku – nawet podczas przerw w pracy. Po tym, jak sytuacja wyszła na jaw, a media zaczęły cytować skargi pracowników, miała nawet ulec pogorszeniu.

Firma nie zaprzecza tej sytuacji. – Dbamy o to, by tworzyć integralne, bezpieczne i pełne szacunku środowisko pracy (…), w którym w trakcie pracy używany jest jeden wspólny język. Tym wspólnym językiem (…) jest język angielski – ripostował na pytania redakcji Jonathan Lawson, jeden z dyrektorów firmy. – Co się tyczy przerw, to wzięliśmy pod uwagę zdanie wszystkich członków zespołu i poprosiliśmy ich o wsparcie w zakresie respektowania i troszczenia się o siebie nawzajem, tak żeby każdy czuł się integralną częścią miejsca pracy. Wierzymy w to, że jednym z najlepszych sposobów na zapewnienie każdemu poczucia przynależności jest posługiwanie się wspólnym językiem angielskim – odpisywał Lawson, zaznaczając jednak, że nie oznacza to kategorycznego zakazu używania innych języków.


Chcieliśmy zapytać o politykę firmy rzeczników McDonald's w Polsce - do chwili publikacji tekstu biuro prasowe firmy było jednak nieosiągalne.

Najwyraźniej pracodawcy na Wyspach powoli zaczynają iść w stronę kategorycznego wymogu znajomości języka angielskiego. W przeciwną stronę poszli ostatnio Francuzi – tamtejszy sąd administracyjny z Lyonu uznał, że wymaganie znajomości języka francuskiego od pracowników budowlanych jest posunięciem dyskryminacyjnym.

źródło: Polish Express
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Na jednym ze szkoleń uczestnicy robią ćwiczenie. Mają przygotować prostą anegdotę. Na dowolny temat. Może to być własna historia. Może być zasłyszana. Jedna z uczestniczek bardzo precyzyjnie i dobrze opowiada historię „o bezstresowym wychowaniu”. Być może ją znasz.

Igor IluninIgor Ilunin

Komunikacja machine-to-machine jest jednym z kluczowych składników przyszłości transportu globalnego.

Łukasz MurawskiŁukasz Murawski

Jeśli piszesz (lub zamierzasz pisać) książki, to raport z badań stanu czytelnictwa w Polsce za rok 2017 powinien Cię dodatkowo motywować.