Najdziwniejszy pomysł na obejście zakazu handlu w niedziele. Tym sposobem wykiwają rząd

Być może już niedługo niedzielne zakupy będziemy robić w automatach.
Być może już niedługo niedzielne zakupy będziemy robić w automatach. Fot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Gazeta
Pierwsza niedziela bez handlu już w marcu. Przybywa szalonych pomysłów na to jak obejść zakaz i nie narażać się na straty.

Już za dwa tygodnie wchodzi w życie ustawa ograniczająca, a następnie zakazująca prowadzenia handlu niemalże we wszystkie niedziele w roku. Ustawodawcy wielokrotnie podkreślali jej zalety. Najważniejszą z nich miały być wolne niedziele dla pracowników handlu, by mogli spędzać więcej czasu ze swoimi rodzinami. Już dzisiaj wiadomo, że w wielu przypadkach za wolne niedziele część pracowników będzie musiała "zapłacić" wydłużonym czasem pracy w inne dni.

Ustawa pełna dziur
Od samego początku doszukiwano się w ustawie nieścisłości, które miały mimo wszystko umożliwiać handel w wolne niedziele. Eksperci Fundacji Forum Obywatelskiego Rozwoju prowadzą akcję informacyjną #BubelRoku, która punktuje wszelkie niedociągnięcia w ustawie i wskazuje różnego rodzaju luki prawne.

Automaty zamiast ludzi
Jednym z pomysłów jest prowadzenie sprzedaży w automatach. Ustawa dopuszcza taki rodzaj handlu, co zdaniem ekspertów fundacji może doprowadzić do pojawienia się automatów, w których będzie można nabyć talon na dany produkt, a następnie zrealizować go w miejscu, które w myśl ustawy nie jest placówką handlową.



Poza tym sklepy będą mogły ustawiać automaty z różnymi towarami, a obsłudze zlecić ciągłe uzupełnianie asortymentu. Jak dostrzegają eksperci z FOR, ustawa nie precyzuje, gdzie automaty mogą być zlokalizowane, a w sklepach może się znajdować obsługa, która nie prowadzi sprzedaży.

Na razie nie wiadomo, czy którakolwiek z dużych sieci zdecyduje się na wprowadzenie takiego rozwiązania i jakie byłyby ewentualne konsekwencje prawne takiego działania. Co ciekawe, w początkowej wersji ustawy sprzedaż w automatach również miała być objęta zakazem handlu.

Sieci przygotowują się na zakaz handlu
Wiele sieci rozważa zmiany związane z wprowadzeniem zakazu. Biedronka chce wydłużyć czas pracy w piątki i soboty, a dodatkowo jej pracownicy musieliby przychodzić do pracy w poniedziałki tuż po północy.

Wydłużenie godzin pracy rozważa też Lidl. Ta sieć nie zdecydowała się jednak na ściąganie pracowników w poniedziałkowe noce. Pierwsza zmiana w te dni ma się zaczynać nie wcześniej niż o 5 rano.

Żabka zachęca franczyzobiorców do otwierania sklepów w wolne niedziele, co jest zgodne z zapisami ustawy. W każdym sklepie w ten dzień sprzedaż może prowadzić samodzielnie właściciel. Firma zachęca między innymi bezpłatną ochroną.

Nie wiadomo jeszcze, jak dużo Żabek będzie otwartych w niedziele. Niektórzy franczyzobiorcy są właścicielami więcej niż jednego punktu handlowego, a nie będą przecież w stanie prowadzić sprzedaży we wszystkich swoich sklepach jednocześnie.

Na ciekawy model zdecydowało się Intermarche. Sieć planuje otwierać przy swoich supermarketach stacje benzynowe, które wyłączone są z zakazu handlu w niedziele. Przy każdej z takich stacji ma być zlokalizowany mały sklepik sieci, który będzie mógł zaopatrywać klientów podstawowe produkty dostępne w tej sieci.

Galerie handlowe mogą być otwarte
Zakaz handlu nie dotyczy galerii handlowych jako całego kompleksu, a jedynie poszczególnych placówek w nich zlokalizowanych. Może to oznaczać, że duże centra pozostaną otwarte, a na ich terenie poza kinami i lokal gastronomicznymi będą czynne wszystkie objęte wyjątkami w ustawie punkty handlowe. Należą do nich między innymi kwiaciarnie, apteki, kioski, a nawet punkty Poczty Polskiej.

W przypadku tej ostatniej dowiedzieliśmy się, że będą prowadzone działania mające określić, czy prowadzenie sprzedaży w centrach handlowych w niedziele objęte zakazem będzie miało uzasadnienie ekonomiczne.

Showroomy wielkopowierzchniowe
Na inną równie oryginalną koncepcję wpadł Grzegorz Lipnicki, prezes Top Secret. - Prawo mówi o zakazie handlowania, a nie otwieraniu sklepów, więc prawdopodobnie niektórzy otworzą swoje salony w niedziele na zasadzie konceptów typu "show room". Będzie w nich można na przykład tylko przymierzyć ubrania, a zamówienie złożyć przez internet - powiedział Lipnicki.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Na jednym ze szkoleń uczestnicy robią ćwiczenie. Mają przygotować prostą anegdotę. Na dowolny temat. Może to być własna historia. Może być zasłyszana. Jedna z uczestniczek bardzo precyzyjnie i dobrze opowiada historię „o bezstresowym wychowaniu”. Być może ją znasz.

Igor IluninIgor Ilunin

Komunikacja machine-to-machine jest jednym z kluczowych składników przyszłości transportu globalnego.

Łukasz MurawskiŁukasz Murawski

Jeśli piszesz (lub zamierzasz pisać) książki, to raport z badań stanu czytelnictwa w Polsce za rok 2017 powinien Cię dodatkowo motywować.