Za dziesięć lat nie poznasz swojego banku. To branża, którą czekają potężne zmiany

Bankierzy żyją dziś w niesłychanej presji: zmieniają się klienci, zmienia się całe technologiczno-społeczne otoczenie. Banki muszą przystosować się do nowej rzeczywistości.
Bankierzy żyją dziś w niesłychanej presji: zmieniają się klienci, zmienia się całe technologiczno-społeczne otoczenie. Banki muszą przystosować się do nowej rzeczywistości. Fot. Ryszard Duczyc / Agencja Gazeta
Odbywające się dziś w Londynie Polish Economic Forum rozpoczęło się mocnym akcentem. Debata o przyszłości sektora bankowego pokazała, że bankierzy żyją dziś w niesłychanej presji: zmieniają się klienci, zmienia się całe technologiczno-społeczne otoczenie, gigantyczne przemiany przechodzi też sama branża.

Banki są wieczne, mogą co najwyżej zmienić formy funkcjonowania i mogą ewoluować role, jakie pełnią. Ba, nawet ich oddziały, te same, których dziś pozornie ubywa, nie znikną całkowicie: doświadczenie branży jest takie, że bez fizycznego oddziału, bank nie budzi zaufania. – Klient zagląda do placówki może raz w ciągu roku. Ale kiedy jej potrzebuje, ta placówka musi być do jego dyspozycji – przekonywał Brunon Bartkiewicz, prezes ING Bank Śląski.

– Natomiast gotówka zniknie, wcześniej czy później – przekonywał podczas londyńskiej debaty Przemysław Gdański z BGŻ BNP Paribas. To samo według Małgorzaty O'Shaughnessy, dyrektor zarządzającej regionem Europy Środkowo-Wschodniej w VISA Europe, czeka zresztą też plastikowe karty.


Nowe technologie zmieniają bankowość
Kolejka technologii, które przeorają tradycyjną bankowość jest w zasadzie znana już dziś: rewolucyjne znaczenie mają zwłaszcza technologie związane z big data, sztuczną inteligencją, a blockchain. – W życiu każdego przychodzi moment, w którym uświadamia sobie, jak daleko pognał świat. Dla mnie takim przebłyskiem był moment, w którym kierowca zażądał ode mnie zapłaty za kurs w bitcoinach – opowiadał Michał Krypiński, prezes Pekao S.A. – A kiedy widzisz, że świat na zewnątrz zmienia się szybciej niż twój bank, to niedobrze – dorzucał.


Najważniejszą zmianę przechodzą jednak, nieświadomie, klienci. – Stare marzenie bankierów sprowadzało się do tego, że usatysfakcjonowany klient generuje realny zysk w tym systemie – podkreślał Brunon Bartkiewicz. – I dziś robimy to samo, ale nowymi narzędziami – dodawał. Wraz z narzędziami zmieniają się jednak klienci: user experience zaczyna odgrywać coraz większą rolę. Stąd gigantyczne inwestycje, jakie branża przeznacza m.in. na behaviour analytics.

Banków jest za dużo, najmniejsze muszą zniknąć
Ale nowe narzędzia czy modele funkcjonowania, a nawet presja fin-techów, to nie jedyne wyzwania, jakie stoją przed bankami. Najważniejszy wydaje się być proces konsolidacji w sektorze bankowym. „Overbanked” – mówi o nim Przemysław Gdański. – Banków jest za dużo – podkreślał prezes BGŻ BNP Paribas. – Mniejsze banki w Polsce wcześniej czy później znikną. Zostanie od 5 do 7 dużych banków – kwitował.

I tak optymistyczna perspektywa, bo inni paneliści zakładają, że w branży może pozostać najwyżej czterech graczy. To zresztą wpisuje się w procesy, o których mówili uczestnicy kolejnego panelu na Polish Economic Forum: polska gospodarka wyszła z kryzysu obronną ręką, ale fundamenty tej dobrej kondycji opierają się na środkach europejskich, inwestycjach, których nie jest znowuż aż tak wiele czy rozwoju części przedsiębiorstw, które coraz chętniej szukają możliwości wyjścia za granicę. W takiej strukturze konsolidacja bywa jedyną metodą na utrzymanie stabilnego wzrostu.
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Podczas ostatniej konferencji Kurs na HR w Gdańsku, Marcin Grzegory z Invest in Pomerania, zadał widowni pytanie, „Kto z Państwa wie coś na temat projektu Invest in Pomerania”. Potem dodał, „Pytam, bo wiem, że nie ma nic gorszego niż opowiadania o rzeczach, które ludzie znają i kojarzą”. Miał rację.

Łukasz DudkoŁukasz Dudko

Odpowiedzi na to pytanie jest tyle, że wystarczyłoby pewnie na grubą książkę, ale skupmy się na dwóch kluczowych błędach: słabej analizie konkurencji oraz nieprzygotowaniu produktu i zespołu. Bez tego ekspansja na rynki zagraniczne nie ma szans.

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Walter Isaacson, w podsumowaniu biografii Leonardo da Vinci, podsuwa nam sporą listę wniosków wynikających z działalności artysty, które można wykorzystać do rozwijania swojej kreatywności.